Rusza Maroko – z Giemzą, ale bez Tomiczka

943

Już dzisiaj rozpoczyna się Morocco OiLibya Rally, finałowa runda motocyklowych Mistrzostwa Świata Cross Country FIM. To ostatni ważny sprawdzian przed rajdem Dakar 2018. Wśród motocyklistów zadebiutuje Maciek Giemza, który mijający sezon może zaliczyć do naprawdę udanych.

Już w maju, wygrywając klasyfikację debiutantów Dakar Challenge podczas rajdu Merzouga, zapewnił sobie start bez opłat wpisowych w rajdzie Dakar 2018. W ubiegły weekend zdobył swoje pierwsze Mistrzostwo Polski w Enduro, wygrywając finałową rundę w Kaliszu Pomorskim. Zawodnik ORLEN Team zajmował również czołowe miejsca w kolejnych rundach Mistrzostw Świata Cross Country i wciąż walczy o pierwsze miejsce w kategorii juniorów. Przygotowania do rajdu Maroka zaczęliśmy już półtora tygodnia temu. Przylecieliśmy wcześniej na treningi, żeby z powrotem odnaleźć się na pustyni, poczuć nasze ciężkie motocykle i pojeździć z nawigacją. Po kilku dniach testowych wróciłem do kraju, żeby zakończyć sezon Enduro i przypieczętować Mistrzostwo Polski w klasie E1 i klasyfikacji generalnej. Teraz kolejne, ostatnie już testy w Afryce. Rywalizacja zapowiada się bardzo fajnie, bo do Maroka zjeżdżają się wszyscy najlepsi motocykliści z Europy, którzy będą rywalizować na Dakarze. Do rajdu podchodzę z chłodną głową, najważniejsze, żeby nie złapać niepotrzebnej kontuzji i realizować plan przygotowań do startu w Ameryce Południowej. – zapowiada Maciek Giemza. Niestety w zawodach nie wystartuje drugi utalentowany zawodnik ORLEN Team – Adam Tomiczek.

Podczas treningu w Maroku uległ on wypadkowi, który wyeliminował go z rywalizacji do końca sezonu. Na ostatnim teście motocykla przed startem Adam na jednym z zakrętów miał wywrotkę, co się zdarza w tym sporcie. Tym razem upadek był dość nieszczęśliwy i nasz zawodnik uderzył w betonowy przepust wodny. Doznał złamania kości udowej, która wymagała operacji jeszcze w Maroku. Zabieg się udał i nie ma żadnych komplikacji. Kontuzja jest jednak na tyle poważna, że niestety wyeliminuje go ze startu w najbliższym rajdzie Dakar. Po powrocie do Polski i kontroli u naszego lekarza rozpoczniemy rehabilitację tak, żeby Adam był gotowy do rywalizacji w zawodach Mistrzostw Świata w sezonie 2018 – relacjonuje Filip Dąbrowski, menadżer motocyklistów ORLEN Team. Zmagania zainauguruje superodcinek specjalny o długości niespełna 12 km. Przez kolejne pięć dni zawodnicy pokonają prawie 2600 km, z czego 1950 km odcinków specjalnych. Najdłuższa próba będzie liczyć 435 km i rajdowcy zmierzą się z nią w niedzielę. Na listach startowych znajduje się ponad 90 zawodników na motocyklach i quadach.

fot. Orlen Team, Marcin Kin