Taddy pojedzie w Maladze

1683

Już tylko kilka dni (17.02) dzieli nas od kolejnej rundy Mistrzostw Świata Superenduro. Tym razem riderzy zameldują się w hiszpańskiej Maladze. Zawody zostaną rozegrane w Palacio de Deportes imienia Jose Maria Martin Carpena, radnego Partii Ludowej w Maladze zamordowanego w 2000 roku przez grupę terrorystyczną ETA.

Jest to największa hala sportowa w południowej Hiszpanii, której widownia liczy 11300 miejsc. Oczywiście dla nas najważniejsze są występy Polaków. Gwiazda numer jeden to Tadek Błażusiak, który aktualnie zajmuje w generalce drugie miejsce. Liderem jest Cody Webb z przewagą 13 punktów nad Taddy’m i Billy Bolt, ze stratą również 13. punktów do Błażusiaka. Na maszynie startowej pojawią się także Emil Juszczak i Grzesiek Kargul, trenujący aktualnie w Hiszpanii.

Niestety nie będzie w Maladze Oskara Kaczmarczyka. Wypadałoby zacząć się pakować, ale po wielu konsultacjach z lekarzami i przemyśleniu sytuacji na spokojnie, muszę zrezygnować ze startu. Powód? Rana po operacji nie zdołała się jeszcze zagoić. Rokowania były takie, że od początku lutego będę mógł rozpocząć poważne treningi na motocyklu. I tak czasu na przygotowanie nie byłoby zbyt wiele, ale nie z takimi problemami sobie już radziłem. Rzeczywistość okazała się jednak inna. Rana jeszcze dwa dni temu dawała o sobie znać. Sącząca się wydzielina na pewno nie oznacza gotowości do zamknięcia nogi w bucie i rozpoczęcia treningów pełną parą, a już tym bardziej do startu w zawodach rangi MŚ po ponad miesięcznej przerwie od kontaktu z motocyklem (ostatni raz jeździłem w Riesie). Te wszystkie czynniki zmusiły nas do podjęcia trudnej decyzji o rezygnacji ze startu. Naszym chłopakom, którzy pojadą do Malagi życzę więc dużo powodzenia. Dajcie tam naprawdę porządnego czadu!! A ja tym razem całej rywalizacji przyjrzę się przed TV… Zatem Oskar zdrowiej, a my trzymamy kciuki na naszych. Transmisja live http://www.superenduro.org/en/superenduro-of-malaga-live-on-superenduro-org (niestety płatna).

fot. KTM, ARC