Trzy pytania do… Maciek Więckowski #501

Dość długo Cię nie było z nami, ale teraz, proszę proszę, forma znakomita i wyniki coraz lepsze…

Rzeczywiście, prawie cały miniony rok leczyłem kontuzję, którą odniosłem w Strykowie w 2016. No i wróciłem, forma jest niezła, dlatego mam nadzieję, że ponownie będę mógł powalczyć o podium w sezonie. Co prawda przy lewych łukach trochę jeszcze doskwiera mi mój bark, ale jest coraz lepiej.

Chyba tak, bo po zawodach w Gdańsku wysunąłeś się na drugie miejsce w MX2Junior, w MX2 jesteś czwarty, a w Open piąty.

No tak, jest progres, co mnie bardzo cieszy, widać efekty bardzo dobrze przepracowanej zimy. Nie bez znaczenia jest także i to, że psychicznie czuję się prawie dobrze, a to jest równie ważne jak kondycja. Dlatego teraz koncentruję się na tym, aby głowa była w takiej samej formie co ciało. Mam w planach kilka spotkań z psychologiem sportowym, aby wzmocnić wiarę w siebie. Kiedyś skorzystałem z takich konsultacji i wiem, że to jest bardzo dobre. Muszę się pilnować, bo w porównaniu z ubiegłym rokiem poziom poszedł do góry, znakomity jest Kuba Barczewski, Karol Kruszyński no i rewelacyjny Karol Kędzierski. Jest się z kim ścigać.

Czy poprzestaniesz tylko na MXMP?

Nie, są jeszcze okręgówki, ale planuje starty na kilku mocniejszych zawodach. Poza tym prowadzę szkółkę w KMCross i studiuję.

fot. Krzysztof Hipsz