Czy to koniec startów dziewczyn w superenduro w nadchodzącym sezonie 2020?

Złe wieści docierają do nas z obozu superendurówek. Spiritus movens w klasie Kobiet Ewa Pikosz jest po operacji więzadeł i wszystko wskazuje na to, że w tym sezonie specjalnie nie pojeździ.

Wielka szkoda, zaangażowanie Ewy w tę dyscyplinę jest ogromne i to dzięki niej dziewczyny w minionym sezonie uzyskały dotację z PZM pokrywającą koszty wpisowego na poszczególne rundy. Niestety w tym roku kurek został zakręcony i co będzie, tego nikt nie wie. A przecież ubiegły rok wyraźnie udwowodnił, że pań chętnych do superendurowego upalania jest coraz więcej szkoda więc, że Związek cofnął wyciągniętą wcześniej pomocną dłoń. Przypomnijmy, że w tym roku czeka nas 13 rund MP i PP SE, zaczynamy w Lidzbarku Warmińskim 18/19.04.