Gaba przed Mistrzostwami Włoch

1657

Za kilka dni, w Riola na Sardynii, w Międzynarodowych Mistrzostwach Włoch wystartuje Gabriel Chętnicki. Gaba na wyspie przebywa już od kilku dni, ale znalazł dla nas chwile czasu i oto, czego się dowiedzieliśmy.

Kilka lat temu odniosłeś spory sukces w Mistrzostwach Włoch, objechałeś nawet ówczesnego Mistrza Świata (85ccm) Kima Savaste…

Było to w styczniu 2015 roku, uczucie nie do opisania gdy stajesz na pudle i słyszysz Mazurka Dąbrowskiewgo. Czekam na więcej takich wrażeń.

Dlaczego zdecydowałeś się ponownie na start na Sardynii?

Start we Włoszech na pierwszych zawodach w roku to najlepsza okazja, aby sprawdzić się z innymi konkurentami. Do tego tory na których są organizowane, to naprawdę „coś”

W jakich barwach wystartujesz, na jakim moto, kto Cię sponsoruje?

Pojadę reprezentując JWD FERROTHEM, tak jak i w ubiegłym roku. Jest to niemiecki team, który bardzo mi pomógł w minionym sezonie. To dzięki nim w moim moto zamontowano zawieszenie od Jensa Webera, a Marc Troll sfinansował mi kilka ważnych startów. Wspiera mnie także firma OLEK MOTOCYKLE od której na mój wyjazd do Włoch dostałem ubrania Leatt , smary IPONE, okulary 100% oraz wiele innych gadżetów Jestem bardzo zadowolony ze współpracy jaką nawiązałem z Panem Olkiem. No i podziękowania także dla SM STICKERS za ich fantastyczne okleiny.

Jak się przygotowywałeś do startów we Włoszech?

Bardzo dużo trenowałem, na początku stycznia poleciałem do Hiszpanii na zgrupowanie ORLEN Teamu, które było na najwyższym poziomie. Tu słowa uznania dla Marka Dąbrowskiego za zorganizowanie czegoś takiego. Następnie udałem się do domu by trochę się pouczyć do matury, teraz jestem już na Sardynii, trenuję i przygotowuję się do pierwszej rundy w Riola Sardo, potem Noto i Mantova. Będzie to ostatnia przymiarka przed cyklem ME MX i ADAC. Czeka mnie także jedna runda MPMX w Lipnie.