Konrad Dąbrowski i Jacek Czachor wystartują dzisiaj w Prologu Rajdu Maroko

W marokańskim mieście Fez rozpoczyna się Rajd Maroka – eliminacja Mistrzostw Świata Fim Cross Country w klasie motocykli oraz Pucharu Świata FIA w klasie aut.

Rallye Du Maroc to jeden z najtrudniejszych maratonów pustynnych, od wielu lat gości w kalendarzach wszystkich rajdowców przygotowujących się do takich imprez jak styczniowy Rajd Dakar czy Africa Eco Race.

Odprawa przed startem

Pośród licznej reprezentacji polskich rajdowców największą ciekawostką będzie powrót do ścigania Jacka Czachora, który wystartuje w klasie motocykli. Powrót po prawie 7 latach przerwy, do motocyklowej rywalizacji 52-letniego Czachora jest tym bardziej ciekawy, że wystartuje w duecie z Konradem Dąbrowskim, synem Marka Dąbrowskiego, dwukrotnego Mistrza Świata w rajdach cross country i wieloletniego partnera zespołowego Jacka Czachora.

Luciano Benavides

Dla 18-letniego Konrada Dąbrowskiego będzie to pierwszy w życiu start w rajdzie cross country i zarazem przygotowanie przed styczniowym występem w Africa Eco Race. Konrad Dąbrowski do tej pory trenował i startował z sukcesami w Mistrzostwach Polski w Motocrossie Orlen MXMP, jednak w momencie gdy osiągnął pełnoletność i zdał egzamin na prawo jazdy, postanowił iść w ślady swojego ojca Marka i spróbować zmierzyć się z najtrudniejszą rajdową dyscypliną – maratonami długodystansowymi. Dla Marka Dąbrowskiego i Jacka Czachora możliwość przekazania wiedzy i doświadczenia młodemu zawodnikowi to wymarzony sposób na celebrowanie 20-lecia kariery rajdowej.

Toby Price

Konrad Dąbrowski: Rajd Maroka to zupełnie nowy rozdział dla mnie – dotychczas zajmowałem się tylko motocrossem, wiec stoję przed bardzo dużym wyzwaniem pod każdym względem. Wszystko jest dla mnie nowe. Nigdy w życiu nie przejechałem 400 km motocyklem w terenie, nie miałem do czynienia z nawigacją, nie prowadziłem żadnego pojazdu przez tyle godzin; motocykl, którym dotychczas jeździłem, ważył 100 kg a “dakarówka” waży z paliwem 170 kg. Jestem jednak dobrej myśli, mam najlepszą opiekę, na miejscu jest ze mną mój tata Marek Dąbrowski, a jadę pod okiem Jacka Czachora.

Mario Patrao

Marek Dąbrowski: Z wielkimi emocjami patrzę na start Jacka i Konrada. Jacek był też moim trenerem, który w rekordowo krótkim czasie – trzech lat, doprowadził mnie do tytułu mistrza świata w rajdach enduro. Byłem mniej więcej w tym samym wieku co teraz Konrad, gdy trafiłem pod skrzydła Jacka. Historia lubi się powtarzać! Oby z takimi samymi sukcesami dla obu – zawodnika i trenera. To Jacka upór i zdecydowanie spowodowały, że 20 lat temu wystartowaliśmy i ukończyliśmy jako pierwsi Polacy Rajd Dakar a polscy zawodnicy, którzy z powodzeniem startują w rajdach cross country czy w Dakarze w większości korzystają z naszego doświadczenia, które zdobyliśmy przez te 20 lat.

fot. KTM, ARC.