Słowacy idą na całość! Nagroda w Mniśku – Ford Fiesta, X-cross partnerem medialnym Mistrzostw Słowacji

1961

Wydaje się to mało realne i jak na nasze warunki odległe jak kosmos. A jednak! Nagrodą główną w zawodach motocrossowych rangi mistrzostw kraju może być i jest… nowy samochód! Ford Fiesta.

Oto nagroda główna dla zwycięzcy klasy OPEN i to w zaledwie jednej rundzie Mistrzostw Słowacji (zwanych oficjalnie MX OPEN)! Ta niebywała nawet jak na Europę nagroda zostanie przyznana już niedługo, bo w niedzielę 26 sierpnia podczas rundy rozgrywanej w Mniśku nad Hnilcem.

Głównym sponsorem i fundatorem nagrody jest przedstawiciel Forda w Koszycach – firma FORD SZILCAR Koszyce. Ale to nie koniec. Organizatorzy wraz ze sponsorami chcą zrobić z tej rundy prawdziwe wydarzenie sportowe o randze międzynarodowej i aby zachęcić co lepszych zawodników przygotowali następujące nagrody pieniężne, które będą wypłacone w klasie MX2 i MX OPEN, i to osobno za każdy wyścig: 1. miejsce – 150 EUR, 2. miejsce – 120 EUR, 3. miejsce – 100 EUR, 4. miejsce – 80 EUR, 5. miejsce – 60 EUR, 6. miejsce – 40 EUR, 7. miejsce – 30 EUR, 8 – 15 miejsce – 20 EUR, 16 – 20 miejsce – 10 EUR. Za każdy holeshot – 50 EUR.

Tor w Mniśku

Organizatorzy słowaccy serdecznie zapraszają najlepszych polskich zawodników do wzięcia udziału w tym szczególnym, sportowym przedsięwzięciu, które pokazane będzie również w słowackim kanale telewizji (DIGI Sport) VIDEO 1, VIDEO 2

MX OPEN Slovakia

Jak widać jest to typowy górski tor, jakich na Słowacji sporo. Jednak znacznie ciekawszą sprawą jest podejście organizatora całej serii. Mniśek nad Hnilcom to malutka, schowana w dolinie górskiej miejscowość w kraju koszyckim (powiat Gelnica), z dala od ośrodków miejskich. A jednak co roku odbywa się tutaj jedna z rund MMSR. Wynika to z przestrzegania zasady, by wszystkie strony i regiony kraju brały udział w najważniejszych wydarzeniach w tej dyscyplinie. Podobnie zresztą robią Czesi, Niemcy i inne nacje. Nie jak u nas, że w kółko północ kraju, a reszta jak na marginesie. No i od ubiegłego roku wszystkie rundy MX OPEN są pokazywane obszernie przez telewizję DIGI Sport. Od pewnego czasu organizatorzy Mistrzostw Słowacji stawiają na nowoczesność i jakość. Poza zmianą nazwy (MX OPEN) opracowano plan, zatrudniono promotora dbającego o reklamę i promocję, pozyskano sponsorów, dogadano się z telewizją sportową i postawiono na upowszechnienie motocrossu na Słowacji.

MX OPEN Slovakia

Widząc, że nie jest to sitwa obliczona na szybkie i łatwe zyski kosztem sportu, pojawili się sponsorzy. Pomógł Monster Energy, zadbano o media, zaangażowali się młodsi, myślący serio o sporcie ludzie z inwencją i pomysłem. Stworzono specjalną stronę internetową, gdzie zebrano dane o całym sezonie i odbytych już zawodach plus materiały video i prasowe. Całe mistrzostwa w jednym miejscu. Tak jak to powinno wyglądać. I nagle okazało się, że w kraju gdzie MX jest dyscypliną bardzo niszową i musieli przyjeżdżać Czesi, żeby jakoś zapełnić maszynę startową, można robić i porządne zawody z atrakcyjnymi nagrodami, i transmisje telewizyjne. Ba, a teraz jeszcze w nagrodę nowy samochód! No tego jeszcze nie było…Ten nieformalny program ma nawet swoją nazwę: Nowa Era Motocrossu. I wszystko jak na razie wskazuje na to, że nasi sąsiedzi weszli na nowy, naprawdę wysoki poziom organizacyjny i sportowy. A dzieje się to zaledwie w ciągu 1,5 roku. Jak widać, gdy za takie dzieło bierze się grupa odpowiednich, nastawionych na wspólny sukces (a nie prywatę) ludzi, szybko przynosi to dobre owoce. Nic tylko brać przykład!

Jednocześnie z nieukrywaną satysfakcją informujemy, że zostaliśmy partnerem medialnym tego wyjątkowego wydarzenia, a także całego cyklu Mistrzostw Słowacji. Tak właśnie wygląda i wyglądać powinna dobra współpraca pomiędzy organizatorami a mediami. Tu każdy chce porozumienia oraz dobrych efektów współpracy i jest jasne, że tylko dobra kooperacja oraz nastawienie na progres i profesjonalizm rozwija ten sport. Cieszymy się, że tym samym wyszliśmy po raz kolejny za granicę, a organizatorzy widzą w nas konkretne, branżowe medium, z którym warto współpracować i które jest żywo zainteresowane wydarzeniami sportowymi u naszych sąsiadów. Kolejnym takim wydarzeniem, któremu również będziemy patronowali, będzie przedostatnia runda Mistrzostw Słowacji na torze w Velkych Uhercach niedaleko Topolćan (16.09). Torze właśnie modernizowanym przez słynnego budowniczego torów MXGP (zwłaszcza w Argentynie) Grega Atkinsa. Tam również zapowiada się świetna impreza, ponieważ tor jest przebudowany pod kątem imprez rangi międzynarodowej i zarządca nie ukrywa, że mierzy w organizację zawodów EMX.

Raz jeszcze zapraszamy do Mniśka nad Hnilcem! WARTO!!! Polscy riderzy będą po rundzie MP w Więcborku, zatem… do odważnych świat należy, a być może i Ford wpadnie w ręce któregoś z naszych. Chcesz powalczyć o jedyną w tej części Europy nagrodę z prawdziwego zdarzenia? Przyjedź do Mniśka w dniu 26 sierpnia, a być może to Ty odbierzesz kluczyki do nowiutkiego Forda Fiesty. Jeśli nie zdobędziesz tego samochodu, to może wygrasz nagrody pieniężne. I jak Wam się podobają takie zawody???

Lokalizacja toru GPS: 48.796972, 20.808662

fot. ARC