Z Foxem na Erzberg

To chyba przeznaczenie… właśnie wyjeżdżamy na Erzberg, a tu na nasz X-crossowy warszat wjechały nowiutkie, czyściutkie i pachniące jeszcze fabryką off-roadowe trzewiki z Fox’a od dobrychsklepówmotocyklowych.pl.

Model? Gorąca nowość sezonu 2018, czyli definiujący na nowo but off-roadowy klasy średniej model 180. Okazja na ich pierwsze ubrudzenie i to nie byle jakim błotem, bo erzbergowym (!!!), już wkrótce! 180-tki na pierwszy rzut oka wyglądają inaczej niż buty MX, do których przywykliśmy. Po pierwsze posiadają tylko dwie, klasyczne klamry i duże, gumowe zapięcie w górnej części buta. Ciekawy patent, który łapie wzrok tak samo jak i cała konstrukcja. Z jednej strony nieco futurystyczna, a z drugiej mająca w sobie coś ponadczasowego. Jak deklaruje Fox but powstał od podstaw, a inspiracją do jego stworzenia był najwyższy model z oferty wyścigowego „lisa”, mianowicie wybierany przez mistrzów – Instinct. Gruba podeszwa i wzmocnia w okolicach palców pozwalają sądzić, że nasza noga będzie mogła czuć w tym laczku całkiem bezpiecznie. Po pierwszym kontakacie 180-tki plusują stosunkowo niską masą i miękkością, gwarantującą swobodę ruchów. Jak wypadną w warunkach wyścigowych? O tym przekonamy się podczas zawodów Beskid Hero za nieco ponad tydzień! Ale zanim próba w warunkach wyścigowych, to… mając po drodze przystanek w Styrii pod Żelaznym Gigantem, nie możemy oprzeć się pokusie ich “rozchodzenia” właśnie tam – miejscu wręcz świętym dla braci off-roadowej! No i gdzie jak gdzie, ale tam buty nad kostkę wyjątkowo się przydają!