Strona główna
Samochody
Denza Z9 GT – dane techniczne, osiągi, wyposażenie

Denza Z9 GT – dane techniczne, osiągi, wyposażenie

Srebrny model Denza Z9 GT zaparkowany na nowoczesnym placu o zmierzchu, podkreślający aerodynamiczną sylwetkę auta.

Denza Z9 GT osiąga 100 km/h w 3,4 sekundy i 630 kilometrów zasięgu w wersji elektrycznej, a jej układ napędowy rozwija 952 KM. To pierwszy samochód osobowy w gamie marki, łączący luksusowe wykończenie z zaawansowanymi rozwiązaniami technicznymi – w tym obrotem wokół własnej osi. W artykule zebraliśmy szczegółowe informacje na temat jego specyfikacji.

Czym jest Denza Z9 GT i skąd pochodzi?

Model ten zadebiutował w kwietniu 2024 roku podczas międzynarodowych targów motoryzacyjnych w Pekinie. Jest flagowym pojazdem marki Denza, która stanowi luksusową submarkę koncernu BYD. To pierwszy klasyczny samochód osobowy w ofercie producenta, dotychczas kojarzonego głównie z minivanami i SUV-ami. Prezentacja w Mediolanie w 2025 roku potwierdziła plany ekspansji na rynek europejski.

Nadwozie w stylu 5-drzwiowego shooting brake zaprojektował Wolfgang Egger, dyrektor stylistów BYD Auto. Jego koncepcja łączy muskularne proporcje z nisko poprowadzoną linią dachu i przeszklonym panelem. Pas przedni zdobią wąskie, strzeliste reflektory z równolegle biegnącymi paskami kierunkowskazów, a w dolnej części zderzaka ukryto zespół czujników LiDAR. W sierpniu 2024 roku gamę uzupełniła odmiana 4-drzwiowa – klasyczny sedan.

Pozycja w gamie producenta

Z9 GT uplasowało się na szczycie hierarchii modeli Denzy. W odróżnieniu od dotychczasowych konstrukcji, producent postawił na sylwetkę łączącą cechy luksusowego gran turismo i przestronnego kombi. Widać to zarówno w długości całkowitej, jak i w rozstawie osi, które przekładają się na miejsce w kabinie.

Dlaczego projekt nadwozia budzi emocje?

Sylwetka unosi się nad asfaltem dzięki masywnym nadkolom i subtelnie opadającej ku tyłowi linii szyb. Krótko ścięta część tylna otrzymała podłużne lampy o szerokim kształcie, które nocą tworzą rozpoznawalną sygnaturę świetlną. Projekt Eggera nawiązuje do idei jedwabiu – gładkiego, ale podkreślającego siłę i dynamikę formy.

Dodatkowego charakteru dodają kryształowe przełączniki w konsoli środkowej. Choć nie każdemu przypadną do gustu, podkreślają dążenie do wyróżnienia się na tle niemieckiej konkurencji. Podobne detale znajdziemy w autach Maybacha czy Bentleya, gdzie detale definiują odbiór całości.

Dane techniczne i osiągi

Podstawowa, w pełni elektryczna konfiguracja napędowa korzysta z trzech silników elektrycznych. Jeden z nich, umieszczony przy przedniej osi, generuje 308 KM. Dwie kolejne jednostki napędzają koła tylne, dostarczając po 322 KM każda. Skumulowana moc systemowa wynosi 952 KM, a moment obrotowy trafia na asfalt przez wszystkie koła. Taka architektura pozwala na dystrybucję momentu obrotowego z nieosiągalną dotąd precyzją.

Auto rozwija prędkość maksymalną 240 km/h. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje 3,4 sekundy. Za magazynowanie energii odpowiada bateria o pojemności 100 kWh zbudowana w architekturze cell-to-body, zintegrowana bezpośrednio ze strukturą nadwozia. Zasięg według chińskiej normy CLTC sięga 630 kilometrów – rzeczywiste wartości w europejskim cyklu WLTP mogą być nieco niższe.

Układ napędowy pozwala rozpędzić ważące 2875 kg auto do 100 km/h w 3,4 sekundy. To osiąg na poziomie wyczynowych samochodów sportowych.

Wariant hybrydowy PHEV

Poza wersją akumulatorową, w ofercie znalazła się też odmiana hybrydowa plug-in. Jej serce stanowi turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 2 litrów i mocy 203 KM, współpracujący z trzema jednostkami elektrycznymi. Sumaryczna moc w tym wariancie to 858 KM. Akumulator trakcyjny ma 38,5 kWh pojemności, co zapewnia do 201 kilometrów zasięgu wyłącznie na prądzie w chińskim cyklu pomiarowym.

Główną zaletą hybrydy jest łączny zasięg rzędu 1100 kilometrów. Kierowca może zatem przemierzać długie dystanse bez konieczności częstego zatrzymywania się na ładowanie. W trybie czysto elektrycznym auto poradzi sobie z codziennymi dojazdami, a silnik spalinowy przejmuje rolę generatora przedłużającego dystans podczas tras poza miastem.

Szybkość ładowania

Inżynierowie opracowali układ pozwalający uzupełnić energię do 70% w zaledwie 5 minut. Dalsze ładowanie do 97% SoC zajmuje 9 minut przy optymalnych warunkach. W ekstremalnie niskich temperaturach, rzędu -30°C, uzupełnienie od 20% do 97% potrwa około 12 minut – to wciąż rezultat konkurencyjny wobec wielu europejskich rywali.

Parametr Wersja elektryczna Wersja hybrydowa PHEV
Moc 952 KM 858 KM
0–100 km/h 3,4 s ok. 3,6 s
Pojemność baterii 100 kWh 38,5 kWh
Zasięg 630 km (CLTC) 201 km (EV) / 1100 km (łączny)

Jak wypadają osiągi w praktyce?

Choć na papierze parametry zapierają dech, wrażenia z jazdy ujawniają bardziej stonowane podejście do charakterystyki zawieszenia. Denza stawia na komfort resorowania, a nie sportową sztywność. Układ pneumatyczny Di-Sus-A skutecznie filtruje nierówności, nawet te występujące na zniszczonej nawierzchni czy agresywnych progach zwalniających.

Podczas krótkich testów na torze dało się wyczuć delikatne kołysanie przy niższych prędkościach. Inżynierowie zapowiadają jednak, że europejska specyfikacja zyska bardziej progresywnie strojone amortyzatory oraz precyzyjniejszy układ kierowniczy. To oznacza, że odbiór dynamiki może różnić się od tego, który znamy z wersji chińskich.

Masa własna, wynosząca w zależności od konfiguracji nawet 2875 kg, jest wyzwaniem. Trzy silniki radzą sobie z nią bez trudu podczas przyspieszania, ale nagłe zmiany kierunku wymagają od kierowcy wyczucia. Zestrojenie bardziej przypomina amerykańskie muscle cary niż europejskie gran turismo – i to nie jest przypadek. Komfort i relaks stanowią priorytet.

Wyposażenie i wnętrze

Kabina pasażerska utrzymana jest w estetyce minimalistycznego luksusu. Dominują panele wykończone jasną skórą, a tunel środkowy poprowadzono pod kątem w kierunku kokpitu. Wbudowano w niego dwie wnęki do indukcyjnego ładowania telefonu oraz uchwyty na kubki. Fotele oferują funkcję masażu, a pasażerowie korzystają z czterostrefowej klimatyzacji.

Centralnym punktem deski rozdzielczej jest dotykowy ekran systemu multimedialnego o przekątnej 17,3 cala. Przed oczami kierowcy znajduje się drugi wyświetlacz, pełniący funkcję cyfrowych zegarów – ma on 13,2 cala. Producent przewidział też trzeci panel dla pasażera, umieszczony przed nim na desce rozdzielczej, o przekątnej 3,2 cala. Całości dopełnia system nagłośnieniowy Devialet z dwudziestoma głośnikami, zapewniający przestrzenną scenę dźwiękową.

W kabinie nie zabrakło nawiązań do aut pokroju Maybacha. Jakość tworzyw, mięsistość skór i układ konsoli środkowej budują atmosferę dużo droższego samochodu.

Systemy bezpieczeństwa

Producent wyposażył model w zaawansowane układy stabilizacji oraz wieloczujnikowe monitorowanie otoczenia. Wszystkie systemy wspomagania kierowcy mają działać w tle, nie zakłócając komfortu jazdy. Czujniki LiDAR, kamery i radary stale skanują przestrzeń wokół pojazdu. Inteligentne asystenty reagują z wyprzedzeniem, co wpływa na ogólne poczucie ochrony bez nadmiernej ingerencji w prowadzenie.

Zaawansowane technologie w układzie jezdnym

Największe poruszenie wywołują funkcje manewrowe, będące efektem skomplikowanego układu skrętnych kół tylnych. Każde z nich może obrócić się o 15 stopni w obu kierunkach. W połączeniu z niezależnym sterowaniem momentem na każdym z tylnych kół daje to możliwość wykonania obrotu w miejscu o 360 stopni. Manewr odbywa się powoli i wygląda spektakularnie – auto dosłownie wiruje wokół własnej osi.

„Chód kraba” i precyzyjne parkowanie

Kolejna z technologii umożliwia poruszanie się ukośnie – tak zwany chód kraba. W praktyce pojazd jedzie na wprost, jednocześnie przesuwając się lekko bokiem. Pomysł sprawdza się podczas wąskich manewrów, chociaż w codziennym użytkowaniu może rzadko znajdować zastosowanie. Zdecydowanie bardziej praktyczne okazuje się automatyczne dociąganie tyłu do krawężnika podczas parkowania równoległego. Auto precyzyjnie wsuwa się w lukę, co z perspektywy pieszych wygląda niesłychanie widowiskowo.

Czy Denza Z9 GT jest już dostępna w Polsce?

Chiński debiut rynkowy nastąpił we wrześniu 2024 roku. Ceny w Państwie Środka startowały od 334 800 juanów za podstawową specyfikację, natomiast topowy wariant wyceniono na 414 800 juanów. W przeliczeniu daje to kwoty oscylujące wokół 170-220 tysięcy złotych – trzeba jednak doliczyć koszty transportu, cła i podatki. Szacunki dla polskiego rynku oscylują w granicach 300-400 tysięcy złotych, w zależności od wersji napędowej.

Już latem 2026 roku na polskich portalach ogłoszeniowych pojawiły się pierwsze egzemplarze sprowadzone przez niezależnych importerów. Modele oferowano w cenach od około 220 000 do 410 000 złotych. Najwięcej ofert dotyczyło wariantów hybrydowych o mocy 870-775 KM, często z fabrycznym przebiegiem lub po przejechaniu kilkuset kilometrów. Otwarcie pierwszego autoryzowanego punktu sprzedaży Denza w Warszawie sugeruje, że marka poważnie myśli o umocnieniu obecności nad Wisłą.

Wprowadzenie flagowego shooting brake do Europy to sygnał, że chińskie koncerny zmieniają strategię. Nie ograniczają się już tylko do segmentu budżetowego. Atakują klasę wyższą, oferując technologię, której europejscy rywale jeszcze nie wdrożyli. Czas pokaże, czy uda się zbudować prestiż marki wystarczający, by odebrać klientów Porsche czy Mercedesowi.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Czym jest Denza Z9 GT i skąd pochodzi ten model?

To flagowy, luksusowy samochód marki Denza — submarki BYD — zaprezentowany w kwietniu 2024 roku w Pekinie i później pokazany w Mediolanie jako element ekspansji na rynek europejski.

Jakie osiągi ma elektryczna wersja Z9 GT?

Wersja elektryczna dysponuje 952 KM, przyspiesza 0–100 km/h w 3,4 s i osiąga maksymalnie 240 km/h, a deklarowany zasięg wg CLTC to 630 km.

Jak zbudowany jest układ napędowy w elektrycznej odmianie?

Napęd opiera się na trzech silnikach elektrycznych — jednym na przedniej osi (308 KM) i dwóch na tylnych (po 322 KM), z napędem na wszystkie koła i precyzyjną dystrybucją momentu.

Jaką baterię ma Z9 GT i ile trwa jej ładowanie?

Auto ma baterię 100 kWh w architekturze cell-to-body; ładowanie do 70% zajmuje około 5 minut, a do 97% około 9 minut w optymalnych warunkach.

Czym wyróżnia się wariant hybrydowy PHEV?

Hybryda łączy turbodoładowany silnik 2.0 o mocy 203 KM z trzema silnikami elektrycznymi dając łącznie 858 KM oraz akumulator 38,5 kWh i do 201 km zasięgu na prądzie (CLTC).

Jakie nietypowe manewry potrafi wykonać Z9 GT?

Dzięki skrętnym tylnym kołom (15°) i niezależnemu sterowaniu momentem auto potrafi wykonać obrót o 360° w miejscu oraz poruszać się ukośnie w tzw. chodu kraba.

Jak wygląda wnętrze i jakie ma wyposażenie komfortowe?

Wnętrze to minimalistyczny luksus z jasną skórą, fotelami z masażem, czterostrefową klimatyzacją i ekranami 17,3″ oraz 13,2″; system audio dostarcza Devialet z 20 głośnikami.

Czy Denza Z9 GT jest dostępna w Polsce i jakie są ceny?

Pierwsze egzemplarze pojawiły się na polskich portalach latem 2026, w cenach od około 220 000 do 410 000 zł; szacunki oficjalnych cen oscylowały wcześniej między ~300–400 tys. zł.

Redakcja x-cross.pl

Tomasz Wojtczak – pasjonat klasycznej motoryzacji. Od 25 lat posiadam swój warsztat i prowadzę własny punkt mechaniki samochodowej. Doskonale znam trendy motoryzacji i specyfikę transportu ciężarowego.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?