Strona główna
Samochody
Dodge Journey – dane techniczne, opinie, spalanie

Dodge Journey – dane techniczne, opinie, spalanie

Srebrny Dodge Journey jadący asfaltową drogą wśród górskich krajobrazów w świetle zachodzącego słońca.

Dodge Journey to amerykański crossover, który od 2008 roku łączy w sobie cechy SUV-a i rodzinnego vana, oferując przestronne wnętrze dla 5 lub 7 pasażerów i szeroką gamę jednostek napędowych – od 140-konnego diesla 2.0 CRD po benzynowe V6 3.6 o mocy 287 KM. Jego praktyczne rozwiązania, takie jak system chowania trzeciego rzędu foteli czy klimatyzowane schowki, docenią zwłaszcza rodziny. W dalszej części artykułu znajdziesz szczegółowe informacje o dostępnych wersjach silnikowych, rzeczywistym zużyciu paliwa, typowych usterkach oraz ewolucji tego modelu na przestrzeni lat.

Czym jest Dodge Journey i do jakiego segmentu należy?

Gdy model zadebiutował na Salonie we Frankfurcie we wrześniu 2007 roku, producent pozycjonował go jako crossover, czyli połączenie rozmaitych rozwiązań stylistycznych i funkcjonalnych z różnych segmentów rynku. W jego muskularnym nadwoziu dominują proste linie, masywne przetłoczenia wokół nadkoli oraz chromowana, krzyżowa atrapa chłodnicy z charakterystycznym logo marki. Te cechy od razu zdradzają jego amerykańskie pochodzenie.

Z tyłu uwagę przykuwają duże lampy zachodzące na klapę bagażnika, którą wieńczy subtelny spojler. Projektanci zadbali też o niską krawędź załadunkową, co ułatwia pakowanie ciężkich przedmiotów. Opcjonalnie nadwozie mogło spoczywać na 19-calowych obręczach. W palecie lakierów przewidziano aż dziewięć kolorów, od stonowanych metalików po głębokie odcienie perłowe.

Pierwsza generacja – przestronne wnętrze i kilka wersji silnikowych

Samochód zbudowano na zmodyfikowanej płycie podłogowej modelu Avenger, dzieląc z nim technologie z platformy JC. Od 2008 do 2020 roku produkcja odbywała się w Meksyku, a samochód zdobył uznanie na rynkach Ameryki Północnej, Europy, Australii i Bliskiego Wschodu.

Jak oceniano kabinę pasażerską i komfort podróży?

Wnętrze uznawano za najmocniejszą stronę tego auta. Standardowo mieściło pięć osób, zaś w opcji dostępny był trzeci rząd chowanych foteli. Zastosowano tu teatralny układ siedzeń, co oznacza, że kanapa drugiego rzędu jest umieszczona nieco wyżej od foteli kierowcy i pasażera. Takie rozwiązanie zapewniało dzieciom lepszą widoczność na świat, co podczas długich wakacyjnych tras ma niebagatelne znaczenie.

Podróżujący mieli do dyspozycji szereg sprytnych schowków. Pod podłogą przed kanapą umieszczono dwa klimatyzowane pojemniki Chill Zone, do których zmieścić można nawet dwadzieścia cztery puszki z napojami. Komora ta jest nieprzemakalna, więc śmiało da się ją wypełnić lodem. Kolejne pojemniki ukryto po ściągnięciu siedzisk w fotelach kierowcy i pasażera.

Komfort podróży po zmroku poprawiało subtelne, niebiesko-zielone podświetlenie uchwytów na kubki. Dostęp do ostatniego rzędu siedzeń ułatwiał z kolei system Tip 'N Slide, który pozwalał sprawnie przesunąć i odchylić środkową kanapę. Za dopłatą fotele pokrywano skórą przyzwoitej jakości, choć część plastików na desce rozdzielczej zdradzała masowe pozycjonowanie marki w amerykańskim koncernie.

Silniki benzynowe – od czterocylindrowej jednostki po V6

W gamie jednostek benzynowych pojawił się silnik 2.4 litra o mocy generującej 175 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 225 Nm. Konstrukcja ta wyposażona była w system zmiennych faz rozrządu. Nieco wyżej plasował się wariant V6 2.7 litra, który rozwijał 185 KM oraz 256 Nm momentu obrotowego i jako jednostka typu flexi-fuel mógł być zasilany mieszanką etanolu z benzyną.

Najmocniejszą opcją przed liftingiem był silnik 3.5 V6 SXT, gdzie moc sięgała 238 KM, a moment obrotowy wzrastał do 315 Nm. Wersja ta gwarantowała odczuwalnie lepszą dynamikę, choć wiązała się z wyższym apetytem na paliwo. W zależności od konfiguracji, producent deklarował dla dwulitrowego diesla z manualną skrzynią średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym na poziomie 6,5–7 litrów na 100 kilometrów.

Silnik wysokoprężny 2.0 CRD – Volkswagenowska konstrukcja pod maską

W odpowiedzi na europejskie oczekiwania do oferty włączono turbodiesla 2.0 CRD, znanego z modeli koncernu Volkswagena. Jednostka ta, korzystająca z układu pompowtryskowego, osiągała moc 140 KM oraz solidny moment obrotowy 310 Nm dostępny w przedziale 1750–2500 obrotów na minutę. Silnik łączono z sześciobiegową skrzynią ręczną lub dwusprzęgłowym automatem DCT. Takie zestawienie zapewniało rozsądny kompromis między osiągami a ekonomiczną jazdą na trasie.

Dane techniczne silników – tabela porównawcza

Poniżej zestawiono najważniejsze parametry wybranych jednostek oferowanych dla Dodge’a Journey I generacji. Dane te pochodzą bezpośrednio ze specyfikacji producenta i pozwalają łatwo porównać osiągi, pojemności oraz moment obrotowy poszczególnych motorów:

Wersja silnikowa Pojemność (cm³) Moc maksymalna (KM) Moment obrotowy (Nm)
2.0 CRD 1968 140 310
2.4 SE 2360 175 225
2.7 V6 2736 185 256
3.5 V6 SXT 3518 238 315

Modernizacja w 2010 roku i wersja Crossroad

Wraz z gruntowną modernizacją w październiku 2010 roku model dostosowano do nowej estetyki marki. Z przodu pojawiła się odświeżona atrapa z motywem czarnego krzyża i dyskretnym napisem Dodge. Tylna część nadwozia zyskała szeroko rozstawiony napis z nazwą producenta zamiast centralnego logo, a reflektory i lampy tylne wykonano w technologii LED. Te zmiany znacząco unowocześniły wygląd crossovera.

Po liftingu w 2010 roku Dodge Journey zyskał zupełnie nową deskę rozdzielczą z masywniejszą konsolą centralną i opcjonalnym ekranem systemu multimedialnego, a na rynek europejski nie trafił już pod tą marką – zastąpił go Fiat Freemont.

W 2014 roku gamę uzupełnił wariant Crossroad, stylizowany na bardziej terenowy pojazd. Wyróżniał się czarnymi wkładami reflektorów, srebrnymi malowaniami ozdobników zderzaków, a także czarnym wykończeniem alufelg i relingów dachowych. Dodatki te podkreślały bardziej zadziorny charakter auta, nie ingerując jednak w jego techniczne parametry.

Fiatal Freemont – europejski następca

Po wycofaniu marki Dodge z większości rynków europejskich w 2011 roku, bliźniacza konstrukcja trafiła do salonów jako Fiat Freemont. Samochód zadebiutował podczas Geneva Motor Show i był nadal produkowany w tym samym meksykańskim zakładzie. Największą zaletą włoskiego wcielenia było całkowicie przeprojektowane wnętrze, wykonane ze znacznie lepszych materiałów. Dodatkowo inżynierowie zmienili charakterystykę zawieszenia, aby lepiej radziło sobie na krętych drogach Starego Kontynentu. Oferowano go także z wysokoprężnymi motorami włoskiej produkcji.

Druga generacja – produkcja w Chinach i nowe oblicze

Po zakończeniu w połowie 2020 roku wytwarzania pierwszej generacji, rok później koncern Stellantis wskrzesił nazwę Journey we współpracy z chińskim GAC Group. Druga odsłona modelu, zaprezentowana w październiku 2021 roku, to de facto zmodyfikowany wizualnie SUV GAC Trumpchi GS5. Produkcję ulokowano w Kantonie, a eksport skierowano wyłącznie do krajów Ameryki Łacińskiej, takich jak Meksyk, Chile, Peru czy Kolumbia.

Jakie zmiany wizualne zastosowano?

Aby pojazd wpisywał się w DNA amerykańskiej marki, chiński pierwowzór otrzymał nowy przedni wlot powietrza z sześciokątną obwódką w stylu modelu Durango. Z tyłu pomiędzy lampami pojawił się szeroki, rozciągnięty napis Dodge. Pozostałe elementy, w tym bryła nadwozia o długości 4695 mm, szerokości 1885 mm i rozstawie osi 2710 mm, pozostały identyczne. Zmiany ograniczono do innych logotypów na kole kierownicy oraz oznaczeń na karoserii.

Czym napędzany jest Journey drugiej generacji?

Pod maską pracuje wyłącznie benzynowy, czterocylindrowy silnik 1.5 Turbo. Jednostka ta rozwija moc 166 KM i współpracuje z sześciobiegową automatyczną przekładnią. Taka konfiguracja odróżnia się od różnorodności poprzednika i była podyktowana potrzebą optymalizacji kosztów oraz dostosowania do norm emisyjnych na rynkach latynoamerykańskich. Auto nie miało już wersji siedmioosobowej jako obowiązkowego standardu we wszystkich wariantach, choć nadal oferuje przestronne wnętrze.

Jakie są typowe usterki i problemy eksploatacyjne?

Wielu użytkowników pierwszych egzemplarzy zwracało uwagę na przeciętną jakość tworzyw sztucznych w kabinie, które z upływem lat stają się podatne na zarysowania i skrzypienie. W silnikach benzynowych 2.4 i 2.7 odnotowuje się przypadki awarii termostatów oraz wycieków z układu chłodzenia. Zużyciu mogą też ulegać elementy przedniego zawieszenia, zwłaszcza łączniki stabilizatora i tuleje wahaczy.

W odmianie wysokoprężnej 2.0 CRD, przejętej z technologii Volkswagena, typowym tematem jest stan pompowtrysków oraz koła dwumasowego. Użytkownicy ceniący dynamikę jazdy podkreślają, że wersje wyposażone w benzynowe V6 3.6 Pentastar, znane z późniejszych lat produkcji, uchodzą za solidniejsze, ale wymagają regularnej wymiany oleju i są wrażliwe na jakość paliwa. W autach sprowadzanych z USA warto również sprawdzić historię powypadkową i stan instalacji LPG, jeśli została zamontowana.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie używanego egzemplarza?

Przede wszystkim należy kontrolować korozję podwozia, szczególnie w miejscach mocowania tylnej belki i progów. W wersjach z napędem AWD koniecznie trzeba zweryfikować pracę sprzęgła Haldex i stan oleju w tylnym dyferencjale. Rozsądnie jest unikać aut z podejrzanie niskim przebiegiem bez udokumentowanej historii serwisowej.

W modelach z silnikiem 2.0 CRD częstym problemem jest zatykanie się filtra cząstek stałych przy eksploatacji wyłącznie w mieście, dlatego idealną opcją jest wybór egzemplarza użytkowanego głównie na trasach.

Dla użytkowników szukających rodzinnego auta z dużym bagażnikiem o pojemności od 784 do 1562 litrów, kluczowym elementem kontroli powinno być działanie systemu składania foteli Tip 'N Slide oraz sprawność klimatyzowanych schowków Chill Zone. Usterki tych udogodnień nie są krytyczne, ale ich naprawa bywa kosztowna.

Spalanie w praktyce – raporty użytkowników

W realnych warunkach drogowych wartości zużycia paliwa odbiegają od danych katalogowych. Dla silnika 2.4 o mocy 170 KM z manualną skrzynią biegów średnie zapotrzebowanie na paliwo w cyklu mieszanym mieści się w przedziale od 9,5 do 11 litrów. W trasie przy prędkości 90–100 km/h wynik można obniżyć do około 8 litrów, natomiast jazda autostradowa z pełnym obciążeniem podnosi go do wartości powyżej 12 litrów.

Benzynowy V6 3.6 Pentastar to konstrukcja o wysokiej kulturze pracy, ale i większym apetycie. Użytkownicy raportują średnie spalanie na poziomie 12–14 litrów benzyny. Przy instalacji gazowej LPG wynik ten rośnie o około 15–20 procent, co jednak przy ówczesnych cenach autogazu wciąż dawało wyraźne oszczędności w stosunku do benzyny. Wersje AWD są z reguły o litr bardziej paliwożerne od odmian z napędem na przednią oś.

Dwulitrowy turbodiesel pozostaje najbardziej ekonomiczną opcją, osiągając w trasie wyniki rzędu 6,2–6,8 litra na 100 kilometrów. W mieście wartość ta wzrasta do 8,5 litra. Automatyczna skrzynia DCT potrafi być nieco bardziej oszczędna od manualnej podczas spokojnej jazdy pozamiejskiej.

Które wersje silnikowe mają opinię najmniej paliwożernych?

Najlepszą relację osiągów do zużycia paliwa oferuje wysokoprężny silnik 2.0 CRD o pojemności 1968 cm³. Przy momencie obrotowym wynoszącym 310 Nm nie wymaga on wkręcania na wysokie obroty, co sprzyja ekonomicznej jeździe. Tuż za nim plasuje się jednostka 2.4, o ile kierowca operuje manualną skrzynią biegów, unikając gwałtownych przyspieszeń.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Czym jest Dodge Journey i do jakiego segmentu należy?

To amerykański crossover łączący cechy SUV-a i vana, zaprojektowany jako uniwersalny rodzinny samochód o muskularnej stylistyce.

Ile osób może przewozić Journey i czy ma możliwość trzeciego rzędu siedzeń?

Standardowo przewozi pięć osób, a za dopłatą dostępny był chowany trzeci rząd foteli umożliwiający przewóz siedmiu pasażerów.

Jakie silniki oferowano w pierwszej generacji?

W gamie były benzynowe jednostki od 2.4 do V6 (2.7 i 3.5/3.6) oraz turbodiesel 2.0 CRD zapożyczony z koncernu Volkswagena.

Który silnik jest najbardziej ekonomiczny według użytkowników?

Najbardziej oszczędny jest diesel 2.0 CRD, a tuż za nim plasuje się benzynowe 2.4 przy ostrożnej jeździe i manualnej skrzyni.

Jakie typowe usterki występują w Dodge Journey?

Często pojawiają się rysy i skrzypienia plastików we wnętrzu, problemy z termostatami i wyciekami w benzynowych 2.4/2.7 oraz zużycie pompowtrysków i koła dwumasowego w dieslu 2.0 CRD.

Na co zwrócić uwagę kupując używany egzemplarz?

Sprawdź korozję podwozia, stan sprzęgła Haldex i oleju w tylnym dyferencjale w AWD oraz działanie systemu Tip 'N Slide i chłodzonych schowków Chill Zone.

Jakie są realne wartości spalania dla popularnych jednostek?

2.4 w cyklu mieszanym zużywa około 9,5–11 l/100 km, V6 3.6 około 12–14 l/100 km, a diesel 2.0 CRD w trasie około 6,2–6,8 l/100 km.

Co zmieniło się po liftingu w 2010 roku i w wersji Crossroad?

Po 2010 przód i tylne światła zyskały nową grafikę i LED-y oraz odświeżoną kokpit, a Crossroad miał bardziej terenowy wygląd bez zmian technicznych.

Redakcja x-cross.pl

Tomasz Wojtczak – pasjonat klasycznej motoryzacji. Od 25 lat posiadam swój warsztat i prowadzę własny punkt mechaniki samochodowej. Doskonale znam trendy motoryzacji i specyfikę transportu ciężarowego.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?