Benelli TRK 702X ma dwucylindrowy silnik 698 cm³, moc 70 KM przy 8000 obr./min i moment 70 Nm przy 6000 obr./min, zbiornik paliwa 20 l i masę z płynami około 235 kg. To motocykl adventure z kołem 19” z przodu, zawieszeniem o skoku 140/173 mm i hamulcami z dwiema tarczami 320 mm z ABS, który w testach wypada bardzo dobrze na trasie, a słabiej w cięższym terenie. Jeśli szukasz w 2026 roku niedrogiego, komfortowego turystyka z lekkim zacięciem off‑road, warto mu się przyjrzeć bliżej – szczegóły znajdziesz poniżej.
Jakie dane techniczne ma Benelli TRK 702X?
Rdzeniem motocykla jest silnik rzędowy dwucylindrowy DOHC o pojemności 698 cm³. W wersji zgodnej z normą Euro 5+ osiąga on 70 KM (51,5 kW) przy 8000 obr./min oraz 70 Nm przy 6000 obr./min. Producent chwali się też korzystnym stopniem sprężania 11,6:1, co przekłada się na niezłą elastyczność w średnim zakresie obrotów.
Jednostka oznaczana jako silnik 698 cm³ Euro 5+ ma cztery zawory na cylinder, jest chłodzona cieczą i współpracuje z układem EFI z podwójną przepustnicą Ø41 mm. Za zapłon odpowiada ECU Bosch MSE 6.0, a wykorbienia wału ustawiono co 180 stopni – dzięki temu ten twin pracuje kulturalnie i nie męczy wibracjami przy normalnej jeździe turystycznej.
Napęd trafia na tył przez sześciostopniową skrzynię biegów, mokre sprzęgło wielotarczowe i klasyczny łańcuch. W testach redakcyjnych skrzynia chwalona jest za precyzję, a zestaw silnik–przekładnia dobrze pasuje do średniej klasy motocykla adventure – daje zapas mocy na asfalcie, zostając przy rozsądnym zużyciu paliwa.
Wymiary, masa i ergonomia
TRK 702X to spory turystyk. Motocykl ma rozstaw osi 1505 mm, długość 2220 mm, szerokość 925 mm i wysokość 1480 mm. Na sucho waży 215 kg, a masa gotowa do jazdy wynosi około 232–235 kg w zależności od wersji wyposażenia. Prześwit sięga 205 mm, a wysokość siedziska 835 mm sprawia, że niżsi motocykliści będą sięgać do ziemi tylko częścią stopy.
Wersja szosowa TRK 702 ma siodło na wysokości 790 mm i prześwit 175 mm, a wariant X podnosi te wartości do odpowiednio 835 mm i 205 mm, co lepiej pasuje do motocyklowej turystyki po gorszych drogach.
Stalowa rama kratownicowa wywodząca się z TRK 502 została przeprojektowana pod nowy silnik i większe obciążenia. W praktyce daje to stabilne prowadzenie przy wysokich prędkościach, choć wysoka masa wymaga pewnej ręki przy manewrach parkingowych. Kanapa jest dwuczęściowa, dość twarda i mocno „wciśnięta” w motocykl – wysocy kierowcy zgłaszają mocne ugięcie nóg względem podnóżków.
Zawieszenie i hamulce
Z przodu pracuje widelec upside-down Ø50 mm o skoku 140 mm. Z tyłu Benelli zastosowało w wersji X aluminiowy wahacz z amortyzatorem typu monoshock, z regulacją napięcia wstępnego sprężyny, tłumienia odbicia oraz dobicia. Skok amortyzatora to 50 mm, co przekłada się na 173 mm skoku tylnego koła. W podróży po drogach gorszej jakości taki zestaw spisuje się dobrze, choć w ostrzejszym terenie szybciej dochodzi do dobić.
Hamulce są rozbudowane jak na tę klasę. Z przodu pracuje zestaw hamulce przednie 2×320 mm z ABS, a z tyłu pojedyncza tarcza 260 mm z ABS. W wersji szosowej testy opisują czterotłoczkowe zaciski o bardzo energicznym „gryzieniu”, w X‑ie zastosowano dwutłoczkową konfigurację, która wymaga mocniejszego nacisku na dźwignię, ale lepiej sprawdza się na luźnych nawierzchniach.
Jak Benelli TRK 702X wypada w codziennym użytkowaniu?
Silnik 698 cm³ w specyfikacji europejskiej nie jest potworem mocy, ale w turystyku adventure jest zwyczajnie wystarczający. Przy masie z płynami około 235 kg motocykl nie ma problemów z utrzymaniem autostradowych prędkości przelotowych, a przyspieszanie w solo jeździe stoi na dużo wyższym poziomie niż w starszym Benelli TRK 502X. Różnicę widać zwłaszcza przy wyprzedzaniu na trasach krajowych.
Średnie zużycie paliwa według danych technicznych wynosi 4,6 l/100 km. W połączeniu z zbiornikiem paliwa 20 l i rezerwą 4 l daje to realny, duży zasięg między tankowaniami. W praktyce – przy umiarkowanej jeździe – wielu użytkowników deklaruje spokojnie ponad 350 km na jednym baku.
W testach redakcyjnych wskazywano jednocześnie na dwie elektroniczne niedoróbki: prędkościomierz zawyżający (około 140 km/h na liczniku to realne 125 km/h z GPS) oraz wskaźnik paliwa niestabilny, który poniżej połowy baku potrafi skakać od kilku kresek do rezerwy i z powrotem. To drobne, ale odczuwalne minusy podczas długiej trasy.
Ergonomia i wygoda kierowcy
Pozycja za kierownicą stoi typowo „adventure’owo”: wyprostowany tułów, szeroka kierownica, nogi stosunkowo mocno ugięte. Dla kierowców w okolicach 170 cm wzrostu jest bardzo komfortowo, wysocy (185–190 cm) zgłaszają potrzebę podniesienia kanapy i lekiego uniesienia kierownicy. Twarda kanapa nisko nad podnóżkami bywa powodem narzekań po kilkuset kilometrach – wielu właścicieli planuje przeróbkę tapicerską.
Na plus wypada ochrona przed wiatrem. Mimo że fabryczna szyba w pierwszych rocznikach nie była szczególnie wysoka, testy pokazały dobry przepływ powietrza bez męczących zawirowań na kasku. W nowszej odmianie TRK 702X (Euro 5+) Benelli montuje seryjnie większą szybę +60 mm, co jeszcze poprawia komfort na autostradzie. W tej wersji standardem są też podgrzewane manetki i podgrzewane siedzenie kierowcy, które w chłodnym klimacie potrafią zrobić różnicę.
Komfort pasażera i bagażu
Wariant Euro 5+ poprawia też warunki dla pasażera. Tylną część kanapy przeprojektowano – podgrzewane siedzenie pasażera o lepszej ergonomii ma grubsze wypełnienie i lepszy profil, co wychodzi na plus podczas dłuższych wypadów we dwoje. Jednocześnie tylny bagażnik przeprojektowany został opuszczony nieco niżej, aby z kufrem centralnym uzyskać lepszy rozkład masy i więcej miejsca dla drugiej osoby.
Sam bagażnik w starszej wersji użytkownicy oceniali krytycznie – jego kształt i otwarte uchwyty pasażera utrudniały sznurowanie miękkich toreb i siatek. W praktyce bez kompletu aluminiowych kufrów lub dedykowanych stelaży możliwości przewozowe są ograniczone. Metalowa osłona pod silnikiem to raczej symboliczna płyta – jej główną rolą jest osłona filtra oleju, a nie realna ochrona w kamienistym terenie.
Jakie wyposażenie i elektronika są na pokładzie?
W centrum kokpitu pracuje wyświetlacz TFT 5 cali. Ekran jest kolorowy, o dobrej czytelności, ale przekazuje raczej podstawowe dane: prędkość, obroty, temperaturę cieczy, przebiegi, bieg, zegar i zestaw kontrolek. Część motocyklistów narzeka, że w turystyku przydałoby się jeszcze podanie zasięgu i spalania chwilowego czy średniego.
W nowszych rocznikach ekran łączy się ze smartfonem przez moduł Bluetooth, a w specyfikacji TRK 702X (Euro 5+) dodano także łączność Wi‑Fi. Ułatwia to integrację z telefonem, choć system nadal pozostaje prostszy niż rozbudowane multimedialne kokpity znane z droższych konkurentów.
Oświetlenie i dodatkowe akcesoria
Cały motocykl korzysta z oświetlenia LED – reflektor, kierunkowskazy i tylna lampa. Taki zestaw poprawia widoczność i zużywa mniej energii niż klasyczne żarówki. Stylistycznie przód TRK 702X nawiązuje do dużych adventure znanych z rynku europejskiego – część motocyklistów porównuje „twarz” Benelli do Triumpha Tiger 900 czy Multistrady.
Wśród ciekawostek warto wspomnieć o opcji, jaką jest kamera przednia akcesoryjna. Montowana w owiewce, pozwala nagrywać trasę i pobierać materiał przez Wi‑Fi. W dłuższej podróży czy przy okazji szkolenia jazdy terenowej taki dodatek może okazać się bardzo użyteczny. TRK 702X w wersji Euro 5+ dostał również seryjne gmole, które osłaniają silnik i owiewki przy wywrotce parkingowej lub drobnej glebce w lekkim terenie.
Systemy wsparcia kierowcy
Pod względem elektroniki wspomagającej TRK 702X pozostaje konserwatywny. Na pokładzie jest ABS, ale brak zaawansowanej elektroniki w postaci trybów jazdy, wielostopniowej kontroli trakcji czy zintegrowanego systemu hamowania. Dla części użytkowników to zaleta – mniej elementów do potencjalnej awarii i prostsza eksploatacja – inni przyzwyczajeni do poziomu Suzuki V‑Strom 650 z dwustopniową kontrolą trakcji mogą czuć niedosyt.
Jak TRK 702X sprawdza się w terenie i na asfalcie?
Oficjalnie Benelli pozycjonuje model jako motocykl adventure. Pytanie brzmi: bardziej turystyk szosowy, czy prawdziwy sprzęt dualny? Odpowiedź kryje się w parametrach zawieszenia i opon. Wersja X ma z przodu koło 19 cali i z tyłu 17 cali, obute w opony przód 110/80‑19 Pirelli Scorpion Rally STR oraz oponę tył 150/70‑17 Pirelli Scorpion Rally STR. To ogumienie typu 50/50, które dobrze zachowuje się na asfalcie i szutrach, ale nie zostało stworzone do prawdziwych bagien.
Kluczowe są jednak skoki: skok zawieszenia przód 140 mm i skok tylnego zawieszenia 173 mm. Na drogach bitych, łatwych szutrach i polnych dojazdówkach zestaw radzi sobie poprawnie. Przy szybszej jeździe po „tłustym” off‑roadzie skoki zawieszenia 140/173 mm niewystarczające dają o sobie znać – przód potrafi dobić na większych dziurach, a brak regulacji widelca ogranicza pole do korekt.
W testach w realnych warunkach 702X opisano jako motocykl „stylistycznie off‑roadowy, ale z charakteru asfaltowo‑szutrowy” – przejazd odcinków gruntowych załatwi bez stresu, lecz nie zachęca do dzikich zabaw w błocie.
Na asfalcie sytuacja wygląda znacznie lepiej. Stabilna rama stalowa kratownicowa TRK 502, długi rozstaw osi i umiarkowanie zestrojone zawieszenie tworzą bardzo neutralny motocykl turystyczny. TRK 702X jest nieco mniej skory do składania w zakręty niż wersja na kołach 17″, ale równocześnie mniej przenosi uderzenia z dużych dziur na kierownicę. W zakrętach zwłaszcza TRK 702 (wersja szosowa) z oponami Pirelli Angel GT zyskuje opinię bardzo „poręcznej” maszyny.
Jakie są opinie użytkowników i jak oceniany jest stosunek jakości do ceny?
Oceny pozostawiane przez motocyklistów, którzy już jeżdżą TRK 702, są zaskakująco wysokie. W ankietach pojawiają się maksymalne noty: Silnik 5, Skrzynia biegów 5, Układ jezdny 5, Układ hamulcowy 5, Elektronika 5. Równie dobrze wypadają walory użytkowe – Komfort 5, Ergonomia 5, Ekonomiczność 5, Koszty utrzymania 5 oraz Stosunek jakość/cena 5. To rzadko spotykany komplet „piątek” w tym segmencie.
W ocenie przydatności TRK 702 uzyskuje noty: Na ulicę 5, Na miasto 4, W teren 4, Do turystyki 5, a więc potwierdza się obraz motocykla turystycznego, którego „naturalnym środowiskiem” pozostaje asfalt, z rozsądnym zapasem na gorsze drogi. Na tor oceniono go na 3 – trudno się dziwić – natomiast współczesny użytkownik docenia też „miękkie” cechy: Do lansu 5 i Do wygłupów 5.
Główne zalety według testów
Osoby, które przesiadły się z TRK 502X, podkreślają przede wszystkim „wreszcie ogień” – mocniejszy silnik 698 cm³ (70 KM) rozwiązał największy problem pięćsetki. W recenzjach przewijają się też następujące atuty:
- bardzo udana aerodynamika i skuteczna szyba,
- komfortowa pozycja jazdy na długich trasach,
- zwinne, przewidywalne prowadzenie na asfalcie,
- dobry zestaw hamulcowy (szczególnie w wersji szosowej),
- zbiornik paliwa 20 l i realnie niskie spalanie.
Najczęściej wymieniane wady
Lista minusów nie jest długa, ale konkretna. Użytkownicy i testerzy często wspominają o:
- ograniczonych możliwościach terenowych w stosunku do wizerunku „hard‑adv”,
- twardej kanapie i małym dystansie kanapa–podnóżki dla wysokich osób,
- zawyżonych wskazaniach prędkościomierza,
- wariującym wskaźniku poziomu paliwa przy mniej niż połowie baku,
- braku trybów jazdy i kontroli trakcji.
Do tego dochodzą drobne elementy, jak regulacja tylnego amortyzatora niewygodna (konieczność użycia klucza hakowego i demontażu plastikowej osłony) czy bagażnik tylny mało użyteczny bez kufra. Pewnym zaskoczeniem dla części osób były też przełączniki – wizualnie proste, ale użytkownicy TRK 502X bronią ich ergonomii i faktu, że są podświetlane.
Cena i konkurencja
Najmocniejszą kartą Benelli wciąż jest polityka cenowa. W momencie wejścia na rynek modele wyceniono na 32 900 zł dla TRK 702 i 34 900 zł dla TRK 702X. W opisach rynkowych z Polski pojawiały się także kwoty 32 990 zł i 34 990 zł – różnice wynikają z zaokrągleń i akcji promocyjnych. Na tle wciąż popularnego Suzuki V‑Strom 650, który przekracza pułap 40 tys. zł, Benelli prezentuje bardzo atrakcyjny stosunek możliwości do ceny.
Dla motocyklistów, którzy w 2026 roku szukają „prawdziwego” turystyka adventure średniej klasy, mogącego spalać E5 lub E10, z normą Euro 5, dużym bakiem i rozsądną mocą – Benelli TRK 702X pozostaje jedną z najciekawszych, budżetowych opcji na rynku.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Jaki silnik ma Benelli TRK 702X i jaka jest jego moc?
To rzędowy twin DOHC o pojemności 698 cm³, rozwijający 70 KM przy 8000 obr./min oraz 70 Nm przy 6000 obr./min.
Ile waży motocykl gotowy do jazdy i jaki ma zbiornik paliwa?
Masa z płynami wynosi około 232–235 kg, a pojemność baku to 20 litrów (plus 4 l rezerwy).
Jakie zawieszenie i koła ma wersja X oraz do czego się nadaje?
Ma przednie koło 19” i tył 17”, widelec USD Ø50 mm ze skokiem 140 mm oraz tylny monoshock ze skokiem 173 mm; sprawdza się na asfalcie i łatwych szutrach, lecz nie jest do intensywnego off‑roadu.
Jakie są osiągi paliwowe i realny zasięg na jednym baku?
Średnie zużycie to 4,6 l/100 km, co przy 20‑litrowym zbiorniku daje realny zasięg ponad 350 km przy umiarkowanej jeździe.
Jakie wyposażenie elektroniczne i multimedialne oferuje kokpit?
Kokpit ma 5‑calowy ekran TFT, w nowszych wersjach Bluetooth i Wi‑Fi, ale wyświetla głównie podstawowe dane i brak mu zaawansowanych funkcji pokładowych.
Jakie usterki elektroniczne zgłaszali testerzy?
Wskazywano na zawyżony prędkościomierz (np. 140 km/h na liczniku to ~125 km/h GPS) oraz niestabilny wskaźnik paliwa poniżej połowy baku.
Jak oceniana jest wygoda i ergonomia dla kierowcy i pasażera?
Pozycja jest typowo adventure, komfortowa dla osób ~170 cm, ale twarde siedzisko i niewielka odległość kanapa–podnóżki mogą przeszkadzać wyższym kierowcom; wersja Euro 5+ poprawia komfort pasażera poprzez lepsze wypełnienie i ogrzewanie.
Jakie są główne zalety i wady TRK 702X według testów i użytkowników?
Zaletami są dobra aerodynamika, komfort na trasie, przewidywalne prowadzenie, mocniejszy silnik i ekonomia; minusy to ograniczone możliwości terenowe, twarde siedzenie, zawyżony licznik, niestabilny wskaźnik paliwa oraz brak trybów jazdy i kontroli trakcji.