Strona główna
Samochody
BMW M5 – dane techniczne, osiągi, historia modelu

BMW M5 – dane techniczne, osiągi, historia modelu

Nowoczesne BMW M5 w kolorze ciemnego metalicznego błękitu zaparkowane w minimalistycznym, industrialnym garażu.

BMW M5 to sportowa limuzyna klasy premium, łącząca luksus z ekstremalnymi osiągami, której siódma, hybrydowa generacja w 2026 roku dostarcza 727 KM mocy systemowej. W zależności od generacji, pod maską pracowały legendarne silniki R6, V8 i V10, a obecnie układ M Hybrid z zasięgiem elektrycznym do 68 km. W naszym artykule znajdziesz szczegółową historię modelu, dane techniczne i osiągi wszystkich generacji.

Początki legendy – pierwsza generacja E28

Historia BMW M5 rozpoczęła się w 1984 roku, gdy inżynierowie z M Motorsport postanowili przenieść sportowy charakter na grunt luksusowego sedana. Sięgając po silnik z supersamochodu BMW M1, który rozwijał 277 KM, postanowili zamknąć go w komorze silnikowej seryjnej „piątki” generacji E28. Po modyfikacjach, 6-cylindrowa rzędowa jednostka M88/3 o pojemności 3453 cm³ generowała już moc maksymalną na poziomie 286 KM przy 6500 obr./min i moment obrotowy 340 Nm przy 4500 obr./min. Połączenie to okazało się strzałem w dziesiątkę. Samochód ustanowił zupełnie nową kategorię, będąc praktycznie niewyróżniającym się sedanem o długości 4620 mm, który potrafił rozpędzić się do 251 km/h. Produkcja wersji E28 trwała zaledwie cztery lata, od 1985 do 1988 roku, co było spowodowane szybkim starzeniem się modelu bazowego. Mimo to, powstało zaledwie 2145 egzemplarzy, co dziś czyni ten model wyjątkowo pożądanym klasykiem. Jego masa własna wynosiła jedynie 1465 kg, co przy tej mocy dawało znakomite wrażenia z jazdy. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmowało 6,1 sekundy, a sprint do 160 km/h zamykał się w czasie 14,5 sekundy. Za przeniesienie napędu odpowiadała 5-biegowa manualna skrzynia Getrag 280G.

Droga ewolucji – od lat 80. do szczytu techniki spalinowej

Koncepcja BMW M5 ewoluowała z każdą kolejną generacją, nieustannie przesuwając granice w segmencie sportowych limuzyn. Każda z nich wnosiła nową jakość technologiczną i wyznaczała standardy dla rywali.

Generacja E34 i pierwsze kombi

Druga generacja, oznaczona kodem E34, zadebiutowała w 1988 roku i była produkowana aż do 1996 roku. W początkowym okresie korzystano z udoskonalonego silnika S38 B36 o pojemności 3535 cm³, który dostarczał 315 KM i 360 Nm momentu obrotowego. Prawdziwy przełom nastąpił w 1992 roku, kiedy to zaprezentowano mocniejszą odmianę z silnikiem S38 B38 o pojemności 3795 cm³. Generowała ona 340 KM przy 6750 obr./min i moment obrotowy 400 Nm, co pozwalało na przyspieszenie do 100 km/h w 5,9 sekundy. To właśnie w generacji E34 po raz pierwszy w historii M5, od 1992 roku, zaoferowano nadwozie typu touring, odpowiadając na potrzeby klientów szukających większej funkcjonalności. Wersja kombi, przy masie własnej sięgającej 1724-1760 kg, oferowała analogiczne osiągi, a sprint do setki zajmował 6,1 sekundy. Standardem stał się elektroniczny ogranicznik prędkości maksymalnej do 250 km/h, wprowadzony na mocy dobrowolnej umowy producentów. Co ciekawe, od wiosny 1994 roku montowano już 6-biegową manualną skrzynię Getrag, a reflektory otrzymały charakterystyczny „szeroki grill”. Powstały też wyjątkowe edycje limitowane, jak Cecotto Edition w liczbie 22 sztuk, Winkelhock Edition w 51 egzemplarzach czy 20 Jahre Motorsport Edition.

Przełomowe V8 w E39

Trzecia generacja, debiutująca w 1998 roku jako E39, przyniosła rewolucję pod maską. Zrezygnowano z rzędowych szóstek na rzecz potężnego, wolnossącego V8 o oznaczeniu S62B50. Silnik o pojemności 4941 cm³ rozwijał 400 KM przy 6600 obr./min i moment obrotowy 500 Nm przy 3800 obr./min. Model E39 był pierwszym M5 montowanym na linii produkcyjnej w Dingolfing, obok standardowych „piątek”. Wyróżniał się on doskonałym stosunkiem mocy do masy i kulturą pracy, rozpędzając się od 0 do 100 km/h w 5,3 sekundy. Charakterystyczne dla tej generacji stały się felgi M Power Design w rozmiarze 18 cali. Do końca produkcji w 2003 roku powstało 20 482 egzemplarzy tego modelu, który do dziś uznawany jest za jedną z najlepiej wyważonych sportowych limuzyn w historii. W układzie hamulcowym zastosowano wentylowane tarcze o średnicy 345 mm z przodu i 328 mm z tyłu.

Szczyt wolnossącego szaleństwa – E60 z V10

Generacja E60, której produkcja ruszyła w 2005 roku, na zawsze zapisała się w annałach motoryzacji jako jedyne M5 z wolnossącym silnikiem V10. Jednostka S85B50 o pojemności 4998 cm³ była źródłem oszałamiających doznań akustycznych i dynamicznych. Silnik czerpał garściami z technologii bolidów BMW Sauber Formuły 1, oferując 507 KM przy 7750 obr./min i 520 Nm momentu obrotowego przy 6100 obr./min. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h spadło do 4,7 sekundy, a do 160 km/h samochód rozpędzał się w 9,7 sekundy. Za przeniesienie napędu na tylną oś odpowiadała 7-biegowa zautomatyzowana skrzynia SMG III. Klienci po raz drugi mogli zamówić nadwozie touring, a także 6-biegową manualną skrzynię na rynku amerykańskim. Stopień sprężania wynoszący 12,0:1 i moc z litra pojemności 101,5 KM dobitnie świadczyły o wyścigowym rodowodzie tej konstrukcji. Było to jednak auto wymagające, a spalanie w cyklu miejskim mogło przekraczać 20 l/100 km.

Era biturbo w F10

Pół roku po premierze w 2011 roku, piąta odsłona sportowej limuzyny z kodem F10 rozpoczęła nowy rozdział, definitywnie odchodząc od wolnossących tradycji. Sercem modelu stała się 4,4-litrowa jednostka V8 S63B44. Dzięki zastosowaniu pakietu M TwinPower Turbo z dwiema turbosprężarkami Twin Scroll umieszczonymi między rzędami cylindrów, silnik generował 560 KM i potężny moment obrotowy 680 Nm dostępny już od 1500 obr./min. Przełożenie mocy na osiągi było miażdżące – sprint do 100 km/h trwał 4,3 sekundy. Dla pragnących jeszcze więcej, wersja Competition oferowała 575 KM. Standardem stała się 7-biegowa dwusprzęgłowa przekładnia M DCT Drivelogic, zapewniająca błyskawiczne zmiany przełożeń. Mimo wzrostu mocy o 10 procent i momentu o 30 procent w stosunku do E60, średnie zużycie paliwa spadło o ponad 30 procent, do poziomu 9,9 l/100 km. Była to zasługa technologii BMW Efficient Dynamics, w tym funkcji Auto Start Stop i odzysku energii hamowania. Z okazji 30-lecia modelu w 2014 roku, powstała limitowana edycja 30 Jahre M5 o mocy 600 KM i momencie 700 Nm, która przyspieszała do setki w 3,9 sekundy. Jego długość wzrosła do 4910 mm, a rozstaw osi do 2965 mm.

Przełomowa generacja F90 – napęd M xDrive

Szósta generacja, debiutująca w 2017 roku z kodem F90, zapisała się w historii jako pierwsze BMW M5 z napędem na wszystkie koła M xDrive. Zastosowanie tego systemu było odpowiedzią inżynierów na rosnącą moc i moment obrotowy, którymi należało efektywnie gospodarować. Standardowa wersja korzystała z udoskonalonego silnika V8 4.4 biturbo o mocy 600 KM i momencie 750 Nm, co pozwalało na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,4 sekundy. System xDrive umożliwiał kierowcy przełączenie trybu jazdy na napęd wyłącznie na tylną oś, zapewniając czystą radość z jazdy znaną z poprzedników. W 2018 roku gamę poszerzyła wersja M5 Competition o mocy podniesionej do 625 KM, ze sportowo zestrojonym zawieszeniem i sztywniejszymi mocowaniami silnika. Z kolei w 2021 roku światło dzienne ujrzała bezkompromisowa, limitowana seria M5 CS. Po zastosowaniu intensywnego odchudzenia z użyciem włókna węglowego, samochód ważył mniej, a jego podkręcony silnik osiągał 635 KM. Sprint do setki w tym wariancie trwał zaledwie 3 sekundy. Lifting z 2020 roku przyniósł odświeżoną stylistykę z reflektorami laserowymi i większym, 12,3-calowym ekranem systemu iDrive. Produkcję modelu F90 zakończono w lipcu 2023 roku.

Charakterystyka techniczna i stosowane skrzynie biegów

Układ przeniesienia napędu w BMW M5 przechodził długą drogę od czysto manualnych skrzyń do zaawansowanych automatów. W pierwszych dwóch generacjach, E28 i wczesnym E34, wykorzystywano pięciobiegowe przekładnie manualne Getrag. Później wprowadzono skrzynie sześciobiegowe, które pozostały dostępne nawet dla 507-konnego E60 na niektórych rynkach. Przełomem było zastosowanie zautomatyzowanej skrzyni SMG III w czwartej generacji, a następnie dwusprzęgłowej przekładni M DCT Drivelogic w modelu F10. Szybkość reakcji tej ostatniej i możliwość zaprogramowania trybów pracy D (Drive) i S (Sequential) wyniosła dynamikę na nowy poziom. Tryb S3 oferował maksymalnie wyśrubowane czasy zmiany biegów i współpracował z funkcją Launch Control. Ósma generacja F90 oraz obecna G90 wykorzystują już 8-biegowy automat M Steptronic, zoptymalizowany pod kątem przenoszenia ogromnego momentu obrotowego i komfortu w codziennej jeździe.

Hybrydowa rewolucja – siódma generacja G90

W czerwcu 2024 roku świat ujrzała siódma generacja BMW M5, która w 2026 roku stanowi szczytowe osiągnięcie inżynierów z Garching. Po raz pierwszy w historii modelu zdecydowano się na zastosowanie układu hybrydowego typu plug-in, oznaczając tym samym koniec ery czysto spalinowych M5. Serce układu M Hybrid stanowi silnik V8 o pojemności 4395 cm³ i mocy 585 KM, wspomagany przez jednostkę elektryczną o mocy 197 KM. Całkowita moc systemowa sięga więc 727 KM, a maksymalny moment obrotowy obu jednostek napędowych to astronomiczne 1000 Nm, dostępne w szerokim zakresie obrotów. Przełożenie tej mocy na osiągi jest imponujące, choć masa własna pojazdu, wynosząca teraz 2515 kg, stanowi wyzwanie techniczne. Sprint od 0 do 100 km/h trwa 3,5 sekundy, a prędkość maksymalna z pakietem M Driver’s Package jest ograniczona elektronicznie do 305 km/h. Dla porównania, bez tego pakietu ogranicznik interweniuje przy 250 km/h na jeździe spalinowej i 140 km/h na czystej energii elektrycznej. Bateria o pojemności użytkowej 18,6 kWh zapewnia zasięg elektryczny w cyklu mieszanym WLTP na poziomie od 62 do 68 km, co w ruchu miejskim pozwala na bezemisyjne przemieszczanie się. Ładowanie odbywa się z pokładowej ładowarki o mocy do 11 kW, a naładowanie akumulatora od 0 do 100% trwa około 2 godziny i 15 minut. Średnie ważone zużycie paliwa w cyklu WLTP wynosi od 4,6 do 5,2 litra na 100 kilometrów, przy zużyciu energii na poziomie 16,8-17,7 kWh/100km. Jednocześnie emisja CO2 według norm WLTP spadła do widełek 105-118 g/km.

Nadwozie i design

Nowa generacja M5 wyraźnie urosła, osiągając długość 5096 mm i szerokość 1970 mm przy rozstawie osi wynoszącym 3006 mm. Projektanci zastosowali nową interpretację grilla z podświetleniem konturowym BMW Iconic Glow, a dla pragnących wyglądu rodem z torów wyścigowych przygotowano pakiet karbonowych elementów zewnętrznych. Dach, lusterka oraz spojler tylny wykonane z włókna węglowego nie tylko dodają agresywnego wyglądu, ale też minimalizują przyrost masy. W 2024 roku, po długiej przerwie, do oferty powróciła wersja Touring o kodzie G99, będąca bezpośrednim rywalem dla Audi RS6 Avant. Jej bagażnik oferuje 466 litrów pojemności.

Wnętrze i wyposażenie

Kokpit nowego M5 koncentruje się na kierowcy, oferując fotele typu M z wielopłaszczyznową regulacją, które zapewniają optymalne trzymanie boczne i komfort podczas długich podróży. Wykończenie z ekskluzywnej skóry Merino oraz sportowe akcenty tworzą połączenie luksusu i dynamiki. Standardem jest dostęp do szeregu systemów wspomagających i usług z zakresu BMW ConnectedDrive, co czyni ten model absolutną czołówką swojego segmentu. Dla kierowców chcących doskonalić swoje umiejętności, zakup fabryczny pakietu M Driver’s Package, który odblokowuje prędkość maksymalną 305 km/h, uprawnia do bezpłatnego udziału w szkoleniu BMW M Intensive Training w ramach BMW Driving Experience.

Dane techniczne na przestrzeni lat

Poniższa tabela przedstawia ewolucję kluczowych parametrów technicznych poszczególnych generacji BMW M5, od kultowego E28 po aktualną hybrydę G90. Pozwala to dostrzec, jak radykalnie zmieniała się filozofia napędu i osiągi na przestrzeni prawie czterech dekad. Analiza tych liczb uwidacznia przejście od lekkich konstrukcji wolnossących do wyjątkowo mocnych i ciężkich układów hybrydowych.

Model i kod Lata produkcji Silnik i pojemność Moc maksymalna Maks. moment obrotowy 0-100 km/h Masa własna
M5 E28 1985-1988 R6 3.5 (M88/3) 286 KM 340 Nm 6,1 s 1465 kg
M5 E34 3.8 1991-1996 R6 3.8 (S38B38) 340 KM 400 Nm 5,7 s 1700 kg
M5 E39 1998-2003 V8 4.9 (S62B50) 400 KM 500 Nm 5,3 s 1800 kg
M5 E60 2005-2010 V10 5.0 (S85B50) 507 KM 520 Nm 4,7 s 1855 kg
M5 F10 2011-2017 V8 4.4 BiTurbo 560 KM 680 Nm 4,3 s 1945 kg
M5 F90 2017-2023 V8 4.4 BiTurbo 600 KM 750 Nm 3,4 s 1855 kg
M5 G90 od 2024 V8 4.4 PHEV 727 KM (syst.) 1000 Nm (syst.) 3,5 s 2515 kg

Ewolucja jednostek napędowych

Analiza silników stosowanych w BMW M5 pokazuje drogę, jaką przeszła motoryzacja w kwestii downsizingu i elektryfikacji. Od charyzmatycznych, wolnossących jednostek o dużej pojemności, przez doładowane V8, aż po układ hybrydowy plug-in, każdy etap podnosił poprzeczkę w kategorii mocy i efektywności. Kamieniami milowymi były tu technologie takie jak bezpośredni wtrysk paliwa High Precision Injection, który pracował z ciśnieniem 200 barów, oraz układ sterowania wzniosem zaworów VALVETRONIC.

Wolnossące legendy

Początek ery M5 to panowanie 6-cylindrowych silników rzędowych. Jednostka w modelu E28 zapewniała stosunkowo niską masę i doskonałe wyważenie. Późniejsze, wolnossące wcielenie V8 w E39 o pojemności 4,9 litra i mocy 400 KM osiągało szczyt możliwości przy 6600 obr./min. Bez wątpienia najbardziej ekscytującym silnikiem było jednak V10 o pojemności 5,0 litrów, oddające do dyspozycji 507 KM. Potrafiło ono wkręcać się na obroty ponad 8000 obr./min, a dźwięk generowany przez 40 zaworów i podwójny układ VANOS był hipnotyzujący. Ten wyścigowy rodowód został okupiony sporym apetytem na paliwo, sięgającym w jeździe miejskiej wartości rzędu 20,8 l/100 km.

W modelu F10 moc silnika wzrosła o 10%, moment obrotowy o 30%, a zużycie paliwa spadło o ponad 30% w porównaniu z wolnossącym poprzednikiem z V10.

M TwinPower Turbo i era efektywności

Prawdziwą rewolucję przyniosła technologia M TwinPower Turbo, wdrożona po raz pierwszy w piątej generacji F10. Dwie turbosprężarki umieszczono centralnie w rozwidleniu cylindrów V8, a system wspólnego kolektora wydechowego optymalizował przepływ spalin i błyskawicznie budował ciśnienie doładowania sięgające 1,5 bara. Efektem był maksymalny moment obrotowy 680 Nm, który był dostępny już od 1500 obr./min i utrzymywał się aż do 5750 obr./min. W połączeniu z pakietem BMW Efficient Dynamics, obejmującym odzysk energii hamowania i system Auto Start Stop, pozwoliło to na ograniczenie średniego zużycia paliwa do poziomu 9,9 l/100 km przy emisji CO2 wynoszącej 232 g/km. Szósta generacja F90 rozwinęła tę koncepcję, oferując już 750 Nm momentu w standardowej wersji. W skład układu chłodzenia wchodziły wydajne komponenty, pozwalające utrzymać stałość parametrów podczas długotrwałej, sportowej jazdy.

M Hybrid – koniec pewnej epoki

W roku 2026 aktualna generacja G90 stanowi najbardziej kontrowersyjny, ale i najbardziej zaawansowany technologicznie rozdział w historii. Układ hybrydowy plug-in łączy klasę i kulturę pracy V8 z cichą mobilnością elektryczną. Silnik spalinowy sam w sobie osiąga moment obrotowy 750 Nm, a dołączenie do niego silnika elektrycznego z momentem 280 Nm daje łączną wartość 1000 Nm, dostępną od najniższych obrotów. Dla formalności i ekologii, zasięg w trybie bezemisyjnym wynosi od 62 do 68 km w cyklu WLTP. Waga układu z akumulatorem o pojemności 18,6 kWh jest jednak znacząca, co bezpośrednio przekłada się na masę własną całego samochodu, która po raz pierwszy w historii serii przekroczyła 2500 kg.

Układ jezdny i kontrola nad osiągami

Same osiągi silnika to tylko połowa sukcesu. Za przekuwanie ich na dynamikę jazdy w M5 odpowiadało zawsze dopracowane podwozie i zaawansowane systemy kontroli. Specjalnie opracowywana kinematyka osi, wzmocnione komponenty oraz inteligentne układy adaptacyjne definiowały charakter samochodu, który musiał być równie skuteczny na torze Nürburgring, co w codziennej jeździe. Inżynierowie od lat wykorzystują dane z układu DSC i czujników położenia pedałów, aby w ułamku sekundy przewidywać i korygować tor jazdy.

Aktywny mechanizm różnicowy i M Dynamic Mode

W modelu F10 pojawił się sterowany elektronicznie aktywny mechanizm różnicowy typu M o zwiększonym tarciu wewnętrznym, który radykalnie poprawiał wyjścia z zakrętów. Umieszczony na tylnej osi wielotarczowy mechanizm mógł zostać zablokowany w zakresie od 0 do 100 procent, dostosowując stopień blokady do warunków na nawierzchni. Dzięki szybkiej magistrali danych FlexRay, jednostka sterująca wymieniała się informacjami z układem dynamicznej kontroli stabilności DSC, co skutkowało adaptacyjnym rozdziałem momentu między koła. Kierowca mógł świadomie skorzystać z trybu M Dynamic Mode, który przesuwał próg interwencji układu DSC, pozwalając na kontrolowane uślizgi. Aktywne mocowania kadłuba nadwozia z wykorzystaniem specjalnych paneli przy przedniej i tylnej osi dodatkowo usztywniały całą strukturę, dając poczucie monolitu podczas pokonywania szybkich łuków.

Zawieszenie i Servotronic

Standardem stały się również elektronicznie sterowane amortyzatory z układem Dynamic Damper Control. W nowszych generacjach kierowca, korzystając z przycisków na konsoli centralnej lub dźwigienek M Drive na kierownicy, mógł zmieniać tryby od komfortowego „Comfort”, przez sportowy „Sport”, aż po bezkompromisowe „Sport Plus”. Każdy z tych trybów zmieniał twardość amortyzacji, wyostrzając reakcje samochodu. Działało to w harmonii ze wspomaganiem układu kierowniczego Servotronic typu M, które oferowało zmienną siłę wspomagania. W trybie Sport znacząco zwiększało ono opór kierownicy, dając lepsze wyczucie przedniej osi. Natomiast w trybie Comfort redukowało siłę potrzebną do manewrowania podczas parkowania. Całość uzupełniał lekki układ hamulcowy z żeliwnymi, wentylowanymi tarczami, gdzie w zależności od generacji stosowano 4- lub 6-tłoczkowe zaciski o dużej średnicy, gwarantujące skuteczne i odporne na temperaturę hamowanie.

M xDrive i nowa era trakcji

Szósta generacja (F90) i siódma (G90) zrezygnowały z wyłączności napędu na tylną oś, wprowadzając system M xDrive. To rozwiązanie pozwala na nieosiągalną dla wcześniejszych generacji trakcję podczas ruszania pełną mocą na mokrej nawierzchni i bezpieczniejsze pokonywanie zakrętów. Aby nie odbierać przyjemności z jazdy, inżynierowie zachowali możliwość odłączenia przedniej osi i przeniesienia 100% momentu na koła tylne. Umiejętne połączenie momentu obrotowego z silnika elektrycznego i V8 w najnowszym modelu z tym napędem sprawia, że potężny, ważący 2,5 tony samochód wciąż oferuje sportowe prowadzenie, choć jego masa jest o około 500 kg wyższa niż u bezpośredniego poprzednika. Nie zmienia to faktu, że w trybie hybrydowym auto nadal może pełnić rolę komfortowej limuzyny na co dzień.

Współczynnik mocy do masy w piątej generacji F10 wynosił 3,3 kg/KM, zaś w aktualnym G90, z powodu hybrydowej masy, wzrósł on znacząco, ograniczając teoretyczną przewagę 727 KM.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Ile mocy ma najnowsze BMW M5 G90 i skąd ona pochodzi?

G90 to układ hybrydowy M Hybrid o łącznej mocy 727 KM, wynikającej z V8 585 KM wspieranego przez jednostkę elektryczną 197 KM.

Jaki zasięg elektryczny ma hybrydowe M5 i ile trwa pełne ładowanie?

Bateria 18,6 kWh daje zasięg WLTP od 62 do 68 km, a pełne naładowanie przy ładowarce do 11 kW zajmuje około 2 godzin i 15 minut.

Która generacja M5 była jedyną z wolnossącym V10 i jakie były jej osiągi?

E60 to jedyne M5 z wolnossącym V10 o mocy 507 KM, które przyspieszało do 100 km/h w 4,7 sekundy.

Co oznacza wprowadzenie systemu M xDrive w M5 F90 i G90?

M xDrive to napęd na wszystkie koła poprawiający trakcję, z możliwością przełączenia na napęd tylni dla bardziej „purystycznej” jazdy.

Jak zmieniały się skrzynie biegów w historii modelu?

M5 ewoluowało od manuali Getrag w pierwszych generacjach, przez SMG i dwusprzęgłowe M DCT, po obecne 8-biegowe automaty M Steptronic.

Jak masa własna wpływa na charakter najnowszego M5 G90?

Waga 2515 kg wynikająca z układu hybrydowego zwiększa masę o około 500 kg względem poprzednika, co ogranicza korzyści wynikające z dużej mocy.

Czy w historii M5 był dostępny wariant kombi i od kiedy?

Tak — po raz pierwszy kombi pojawiło się w generacji E34 od 1992 roku, a w 2024 roku powróciła wersja Touring G99.

Jakie są podstawowe parametry osiągów M5 G90?

G90 przyspiesza 0–100 km/h w 3,5 sekundy, a z pakietem M Driver’s Package osiąga elektronicznie ograniczone 305 km/h.

Redakcja x-cross.pl

Tomasz Wojtczak – pasjonat klasycznej motoryzacji. Od 25 lat posiadam swój warsztat i prowadzę własny punkt mechaniki samochodowej. Doskonale znam trendy motoryzacji i specyfikę transportu ciężarowego.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?