Cena Skody Epiq startuje od około 110 000 złotych, a w topowej wersji zapewnia 430 kilometrów zasięgu. Kompaktowy crossover o długości 4171 mm oferuje trzy warianty napędowe i bagażnik o pojemności 475 litrów. W naszym artykule znajdziesz szczegółowe dane techniczne, informacje o wyposażeniu oraz kluczowe różnice między wersjami.
Jakie wymiary ma Skoda Epiq i do jakiego segmentu należy?
Najmniejszy elektryczny crossover w ofercie czeskiego producenta mierzy 4171 mm długości, 1798 mm szerokości i 1620 mm wysokości. Te gabaryty plasują go w segmencie subkompaktowych crossoverów. Rozstaw osi wynoszący 2601 mm jest jednym z największych atutów tego modelu – to wartość porównywalna z kompaktową Octavią, co bezpośrednio przekłada się na przestronność kabiny pasażerskiej.
Nadwozie zaprojektowano jako 5-drzwiowe, a dzięki wypchnięciu kół w narożniki karoserii udało się uzyskać szeroki kąt otwarcia drzwi. Ułatwia to wsiadanie i wysiadanie, co w codziennym użytkowaniu ma niebagatelne znaczenie. Mimo miejskiego charakteru, auto przygotowano również do tras poza aglomeracją.
Jakie silniki i baterie oferuje nowy model?
Konstrukcja bazuje na zmodyfikowanej platformie MEB+, opracowanej przez koncern Volkswagen z myślą o elektrycznych autach miejskich. Po raz pierwszy w elektryku Skody zastosowano napęd na przednie koła. Do wyboru są trzy warianty mocy i dwa rodzaje akumulatorów, co daje szerokie spektrum możliwości konfiguracji.
Gamę jednostek otwiera wersja z silnikiem elektrycznym o mocy 120 KM i momentem obrotowym 267 Nm. Stopień wyżej znajduje się odmiana 135-konna, również generująca 267 Nm. Topowy wariant wykorzystuje silnik elektryczny o mocy 211 KM, a moment obrotowy wzrasta tu do 290 Nm. Każda z tych konfiguracji współpracuje z 1-biegową skrzynią automatyczną.
Wszystkie wersje Epiqa korzystają wyłącznie z automatycznej, jednotarczowej przekładni – nie ma możliwości zamówienia manualnej skrzyni biegów.
Bateria LFP 38,5 kWh
Podstawowy zestaw akumulatorów wykorzystuje chemię litowo-żelazowo-fosforanową. Bateria LFP 38,5 kWh oferuje pojemność netto na poziomie 37 kWh. Zasięg w cyklu WLTP wynosi 315 kilometrów, co czyni go rozwiązaniem idealnie skrojonym pod miejskie dojazdy i krótkie wypady za miasto.
Odmiana ta dostępna jest w połączeniu z dwiema jednostkami napędowymi – 120-konną oraz 135-konną. Niezależnie od wybranego wariantu mocy, zasięg pozostaje identyczny, a drobne różnice dotyczą głównie osiągów i czasu ładowania prądem stałym.
Bateria NMC 55 kWh
Większy akumulator wykorzystuje chemię niklowo-manganowo-kobaltową, która cechuje się wyższą gęstością energii. Bateria NMC 55 kWh dysponuje pojemnością netto 51,7 kWh i jest zarezerwowana wyłącznie dla wersji 211-konnej. Zasięg na jednym ładowaniu sięga 430 kilometrów.
Przewaga technologii NMC polega na tym, że przyrost pojemności nie wiąże się z drastycznym wzrostem masy własnej pojazdu. Dzięki temu topowy wariant waży jedynie 1544 kg, czyli zaledwie o 2 kg więcej niż słabsze odmiany. Pozwala to zachować zwinność i niskie zużycie energii mimo wyraźnie lepszych osiągów.
Jak wypada przestronność wnętrza i pojemność bagażnika?
Mimo długości typowej dla segmentu B, architektura wnętrza zapewnia zaskakująco dużo miejsca. Rozstaw osi na poziomie 2601 mm pozwolił wygospodarować przestrzeń na nogi porównywalną z autami klasy kompaktowej. Osoby o wzroście około 186 cm bez problemu znajdą komfortową pozycję za kierownicą, a na tylnej kanapie pozostaje jeszcze zapas nad głową i przed kolanami.
Bagażnik to jeden z najmocniejszych punktów tego crossovera. Bagażnik główny ma pojemność 475 litrów, a po złożeniu oparć kanapy przestrzeń ładunkowa rośnie do 1344 litrów. To wynik lepszy niż w wielu kompaktowych hatchbackach – dla porównania VW Golf oferuje w tym zakresie 381 litrów. Pod podłogą kufra przewidziano dodatkowy schowek, a opcjonalnie można dokupić przedni bagażnik pod maską (frunk) o pojemności 25 litrów.
Na tym nie kończą się możliwości transportowe – producent przewidział hak holowniczy o nośności pionowej 75 kg, co wystarcza do przewiezienia dwóch ciężkich rowerów elektrycznych. Uciąg maksymalny sięga 1,2 tony, więc holowanie lekkiej przyczepy kempingowej nie stanowi problemu.
Jak wygląda zasięg, zużycie energii i czasy ładowania?
Realne zużycie energii podczas jazd testowych oscylowało w granicach 12,4 kWh/100 km, co jest wartością zbliżoną do fabrycznych deklaracji WLTP. Dla wariantów 35 i 40 homologowane zużycie wynosi dokładnie 13 kWh/100 km, natomiast topowy Epiq 55 potrzebuje 13,1 kWh/100 km. Niskie zapotrzebowanie na energię przekłada się na ekonomiczną eksploatację i przewidywalny zasięg.
Ładowanie można realizować zarówno z domowego gniazdka, jak i z szybkich stacji DC. Pokładowa ładowarka prądu przemiennego ma moc 11 kW i w wariancie trójfazowym uzupełnienie energii od 0 do 100% trwa około 11 godzin. W trasie kluczowe znaczenie ma jednak infrastruktura szybkiego ładowania. Dane prezentują się następująco:
- najmocniejsza ładowarka DC oferuje 125 kW (tylko w wariancie 55),
- czas uzupełnienia energii od 10 do 80% wynosi 23 minuty dla topowej wersji,
- odmiana 40 ładuje się z mocą 90 kW i potrzebuje na to 28 minut,
- podstawowa wersja 35 korzysta z ładowania o maksymalnej mocy 50 kW.
Model wyposażono również w funkcję dwukierunkowego przepływu energii. V2L umożliwia zasilanie zewnętrznych urządzeń, V2H oddawanie prądu do domu, a V2G sprzedaż nadwyżek do sieci energetycznej. Wszystkie te opcje stanowią standardowe wyposażenie.
Jak jeździ Skoda Epiq? Wrażenia zza kierownicy
Wrażenia z jazdy testowej wersją 211-konną wskazują, że to auto potrafi zaskoczyć dynamiką. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje 7,4 sekundy, a prędkość maksymalna sięga 160 km/h. Co ważniejsze, żwawe reakcje na gaz odczuwa się już przy prędkościach miejskich – rozpędzanie do 50 km/h skutecznie wciska w fotel.
Odmiany 35 i 40 oferują skromniejsze osiągi. Wariant 120-konny przyspiesza do setki w 11 sekund, natomiast 135-konny potrzebuje na to 9,8 sekundy. Obie te wersje mają ograniczoną prędkość maksymalną do 150 km/h, co przy ich miejsko-podmiejskim charakterze jest wartością całkowicie wystarczającą.
Zawieszenie zestawiono z kolumn MacPhersona na przedniej osi i belki skrętnej z tyłu. Taki układ jest lekki i nie zabiera cennej przestrzeni, a jednocześnie poprawnie radzi sobie z tłumieniem nierówności. Podczas testów auto poruszało się komfortowo nawet na zdegradowanych fragmentach asfaltu, a do kabiny nie przedostawały się niepożądane hałasy od zawieszenia czy opon. Na wszystkich czterech kołach zastosowano hamulce tarczowe, co odróżnia ten model od większych elektryków Skody wyposażonych z tyłu w hamulce bębnowe.
Masa własna pojazdu wynosi od 1542 kg do 1544 kg w zależności od wersji, co jak na elektryka jest bardzo niską wartością i przekłada się na zwinne prowadzenie.
System Driving Mode Select pozwala dostosować reakcję układu napędowego do preferencji kierowcy. Do dyspozycji oddano także tryb jazdy B, umożliwiający prowadzenie z wykorzystaniem jednego pedału. Intensywność rekuperacji, czyli odzyskiwania energii podczas hamowania, można regulować w kilku poziomach bezpośrednio z poziomu ekranu dotykowego. Dodatkowo pompa ciepła odpowiada za wstępne podgrzewanie akumulatora, co poprawia efektywność ładowania w chłodniejsze dni.
Co wyróżnia design i aerodynamikę?
Nadwozie zaprojektowano w zgodzie z nowym językiem stylistycznym Modern Solid. To pierwszy seryjny model Skody w pełni realizujący tę koncepcję, której zapowiedzią był koncept Vision 7S. Sylwetka nabrała bardziej surowych, geometrycznych form, a masywny przód zdominował panel Tech-Deck Face. To ciemna listwa z tworzywa, za którą ukryto sensory i radary systemów wspomagających.
Zamiast tradycyjnego logo producenta, na masce umieszczono napis SKODA rozciągnięty wzdłuż przedniej krawędzi. Reflektory LED Matrix w topowym wariancie składają się z 12 segmentów świetlnych, które potrafią dynamicznie wycinać nadjeżdżające pojazdy ze strumienia światła. Dostępne są cztery tryby pracy oświetlenia: miejski, drogowy, autostradowy oraz przeznaczony na złe warunki pogodowe. Zarówno z przodu, jak i z tyłu zastosowano światła z sygnaturą w kształcie litery T.
Współczynnik oporu powietrza Cd wynosi 0,275. To zasługa wielu dopracowanych detali, wśród których znalazły się aktywne klapy chłodzenia akumulatora, kanały powietrzne w przednim zderzaku, osłony zmniejszające szczeliny między oponą a nadkolem, specjalne nakładki na felgi, dyfuzor oraz płetwy przy tylnych nadkolach. W dolnej części zderzaka umieszczono osiem pionowych wlotów z aktywnymi żaluzjami chłodnicy, które otwierają się automatycznie, gdy układ napędowy potrzebuje intensywniejszego chłodzenia.
Producent przewidział szeroki wybór rozmiarów kół. Bazowe egzemplarze jeżdżą na 17-calowych obręczach, natomiast w opcji dostępne są również większe felgi – aż do 20 cali. Taka rozpiętość pozwala dopasować charakter auta zarówno do preferencji wizualnych, jak i oczekiwań co do komfortu tłumienia nierówności.
Jak prezentuje się kabina i multimedia?
Deska rozdzielcza utrzymana jest w minimalistycznej stylistyce, a centralne miejsce zajmuje 13,1-calowy ekran multimedialny pracujący pod kontrolą systemu Android. Interfejs wykorzystuje duże kafelki i zintegrowaną wyszukiwarkę Google, co sprawia, że nawigacja po menu jest intuicyjna. Pod wyświetlaczem umieszczono rząd fizycznych przycisków klimatyzacji – to ukłon w stronę ergonomii, umożliwiający szybką zmianę temperatury czy siły nawiewu bez odrywania wzroku od drogi.
Na liście opcjonalnego wyposażenia znalazły się m.in. podgrzewane fotele i kierownica, dwustrefowa klimatyzacja automatyczna, bezkluczykowy dostęp oraz indukcyjna ładowarka do smartfona. Producent zrezygnował całkowicie z materiałów pochodzenia zwierzęcego – ekologiczna skóra Techtona na kierownicy i fotelach łączy się z tekstylnymi poszyciami wykonanymi z poliestrowych włókien pochodzących z recyklingu. Łącznie we wnętrzu znalazło się 34 kg materiałów z odzysku.
W zależności od wybranej konfiguracji, klienci mogą liczyć na różne warianty wykończenia kabiny. Tapicerka Studio wykorzystuje w stu procentach materiały pochodzące z recyklingu. Tapicerka Loft wprowadza świeższą kolorystykę i nowe faktury, a do kompletu otrzymuje oświetlenie ambientowe. Topowa odmiana Suite stawia na elegancję, oferując wykończenie w brązowym odcieniu Tabora Brown i również podświetlenie nastrojowe.
Schowki i rozwiązania Simply Clever
Łączna pojemność wszystkich schowków w kabinie sięga 28 litrów. To zasługa przemyślanych detali – głębokich kieszeni w drzwiach mieszczących 1,5-litrową butelkę, półki pod tunelem środkowym, pojemnego podłokietnika oraz uchwytów na napoje. W bagażniku znalazła się z kolei torba mocowana do oparcia kanapy, służąca do przechowywania kabli ładujących. Skrobaczka do lodu została tym razem ukryta w wewnętrznej części klapy bagażnika, a nie przy wlewie ładowania, co ma zapobiec jej kradzieży na publicznej stacji. Na wyposażeniu znajdziemy też parasolkę w drzwiach, folię ochronną pod klamkami zapobiegającą zarysowaniom, haczyki na torby oraz uchwyt na kubek w tunelu środkowym.
Jakie systemy bezpieczeństwa i asysty zastosowano?
Standardowym wyposażeniem na polskim rynku jest system Crossroad Assist. Wykorzystuje on radary umieszczone w przednim zderzaku do monitorowania otoczenia na skrzyżowaniach. Funkcja ostrzega kierowcę nie tylko przed nadjeżdżającymi samochodami, ale także przed rowerzystami i użytkownikami hulajnóg elektrycznych zbliżającymi się z boku.
Na pokładzie nie zabrakło także bardziej konwencjonalnych asystentów, choć producent nie zdecydował się na przesadne epatowanie nimi w materiałach prasowych. Priorytetem pozostało zachowanie czytelnej obsługi i odciążenie kierowcy bez przytłaczania go nadmiarem alertów.
Ile kosztuje Skoda Epiq i jaka jest jej konkurencja?
Podczas oficjalnej prezentacji zapowiedziano, że cena startowa wyniesie około 26 000 euro, co w przeliczeniu daje około 110 000 złotych. Czeski producent celuje w widełki zbliżone do spalinowego Kamiqa, którego cennik obecnie zamyka się w przedziale 86 300–123 550 zł. Oznacza to, że elektryczny crossover ma być realną alternatywą cenową dla tradycyjnych napędów.
Na rynku pojawiła się już konkurencja w podobnych pieniądzach. Kia EV2 startuje od niespełna 100 tys. zł i również gra w segmencie subkompaktowych crossoverów. Z kolei BYD Atto 2 celuje w zbliżony pułap cenowy, oferując własną interpretację miejskiego elektryka. Producent z Mladej Boleslavii będzie musiał precyzyjnie skalkulować wyposażenie wersji bazowej, aby utrzymać przewagę nad rywalami. Premiera rynkowa zaplanowana jest na drugą połowę 2026 roku, a pierwsze egzemplarze trafią do salonów na przełomie lata i jesieni.
Dane techniczne – porównanie wersji
Poniższe zestawienie prezentuje parametry wszystkich trzech odmian napędowych, co ułatwia szybkie porównanie osiągów, pojemności akumulatorów i czasów ładowania:
| Parametr | Epiq 35 | Epiq 40 | Epiq 55 |
| Moc maksymalna | 120 KM | 135 KM | 211 KM |
| Moment obrotowy | 267 Nm | 267 Nm | 290 Nm |
| Typ akumulatora | LFP | LFP | NMC |
| Pojemność brutto/netto | 38,5/37 kWh | 38,5/37 kWh | 55/51,7 kWh |
| Zasięg WLTP | 315 km | 315 km | 430 km |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 11 s | 9,8 s | 7,4 s |
| Prędkość maksymalna | 150 km/h | 150 km/h | 160 km/h |
| Zużycie energii | 13 kWh/100 km | 13 kWh/100 km | 13,1 kWh/100 km |
| Masa własna | 1542 kg | 1542 kg | 1544 kg |
| Ładowanie AC/DC | 11/50 kW | 11/90 kW | 11/125 kW |
| Czas ładowania 10-80% DC | do ustalenia | 28 min | 23 min |
Wszystkie warianty oferują napęd na przednią oś i są wyposażone w 1-biegową skrzynię automatyczną. Rozstaw osi pozostaje identyczny i wynosi 2601 mm, a długość nadwozia to 4171 mm. Producent zapewnia, że już wkrótce opublikuje pełne cenniki na rok modelowy 2027.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Ile kosztuje Skoda Epiq i kiedy trafi do salonów?
Cena startuje od około 26 000 euro (czyli ~110 000 zł), a rynkowa premiera zaplanowana jest na drugą połowę 2026 roku z dostawami latem/jesienią.
Do jakiego segmentu należy Epiq i jakie ma wymiary?
To subkompaktowy crossover o długości 4171 mm, szerokości 1798 mm, wysokości 1620 mm i rozstawie osi 2601 mm, co zapewnia przestronność kabiny.
Jakie są dostępne warianty napędu i baterii?
W ofercie są trzy moce silnika: 120, 135 i 211 KM oraz dwie baterie — LFP 38,5 kWh dla słabszych wersji i NMC 55 kWh wyłącznie dla wariantu 211-konnego.
Jaki zasięg osiąga Epiq w poszczególnych wersjach?
Wersje z baterią LFP mają zasięg WLTP 315 km, natomiast topowy wariant z akumulatorem NMC oferuje do 430 km.
Jak wyglądają czasy i moce ładowania?
AC ładowanie trójfazowe 11 kW zajmuje około 11 godzin, a DC: 50 kW dla wersji 35, 90 kW dla 40 (28 min 10–80%) i 125 kW dla 55 (23 min 10–80%).
Ile miejsca ma bagażnik i czy są dodatkowe opcje transportowe?
Główny kufer ma 475 litrów, po złożeniu oparć 1344 l, opcjonalnie dostępny jest frunk 25 l, hak z uciągiem 1,2 t i pionową nośnością 75 kg.
Jakie osiągi ma najmocniejsza wersja i jak przyspieszają słabsze odmiany?
Wersja 211 KM przyspiesza 0–100 km/h w 7,4 s (Vmax 160 km/h), zaś odmiany 120 i 135 KM potrzebują odpowiednio 11 s i 9,8 s (Vmax 150 km/h).
Jakie materiały i rozwiązania zastosowano we wnętrzu?
Kokpit ma 13,1-calowy ekran z Androidem, wykończenia z materiałów recyklingowych (łącznie 34 kg) i opcjonalne elementy jak podgrzewane fotele czy ambientowe oświetlenie.
Jakie systemy bezpieczeństwa i asystenci są standardem?
Standardem jest m.in. Crossroad Assist monitorujący skrzyżowania radarem, a auto posiada też typowe asystenty jazdy skonfigurowane z myślą o czytelności obsługi.